Zbiórka Yogi walczy o życie - zdjęcie główne

Yogi walczy o życie

12 665 zł z 6 500 zł (Cel)
Wpłaciło 465 osób
Zbiórka zakończona
 
Joanna Łączka - awatar

Joanna Łączka

Organizator zbiórki

Yogi to nasz siedmiomiesięczny przyjaciel, który pilnie potrzebuje fachowej pomocy. Jego stan jest zły, fatalny a nikt nie zna odpowiedzi na pytanie "Dlaczego ?" Może pomyślisz "to tylko pies" ale dla mnie to ktoś więcej. To moje szczęście, mój przyjaciel, moje pocieszenie. 

Objawy które ma, to : paraliż łap, białe dziąsła, blady język, osłabienie, brak apetytu. Egzystuje nie żyje. Nie chodzi, obala się na podłogę. Objawy wystąpiły nagle. W przeciągu dosłownie kilku godzin z radosnego psa, stał się wiotkim ciałem, które w biegu nieśliśmy na rękach do kliniki.  To było jak grom. Zastanawialiśmy czy za chwilę nie stanie się najgorsze.

Yogi po kilu badaniach miał wykonaną pilną transfuzję krwi, widok był okropny. Nadal nie poczuł się dobrze. 

Z próbkami jego krwi zwiedziliśmy pół miasta. Od laboratorium po laboratorium jeździliśmy niczym kurierzy. Analizowaliśmy wyniki badań z kilkoma specjalistami. Póki co ma stwierdzoną anemię i żółtaczkę. Nagle musieliśmy zorganizować kwotę blisko 1400 złotych, która nie pozwoliła Nam dowiedzieć się co jest przyczyną tak złego stanu. Prosiłam o możliwość opłaty ratalnej, ale nie było o tym mowy. Kończą nam się środki na leczenie, które notabene dopiero się zaczyna. Jeszcze wczoraj bawiliśmy się razem, nie podejrzewając że dziś będziemy walczyć o każdy jego oddech. 

Samoyedy to psy drogie, więc można pomyśleć, że pieniądze na jego leczenie zorganizujemy bez problemu skoro było nas stać na taką rasę. Żeby kupić naszego wymarzonego psa odkładaliśmy przez kilka miesięcy, sprzedaliśmy mniej lub bardziej zbędne rzeczy z naszego domu. Ot cała tajemnica. 

Brak środków pieniężnych = śmierć !  

Błagam nie pozwólcie żeby on umarł, bo cząstka mnie umrze razem z nim. Podobno żałoba po odejściu zwierzęcia porównywalna może być, z żałobą po śmierci człowieka. Nie chce się jeszcze dowiedzieć czy to prawda.  

Mamy wielu przyjaciół, którzy obserwują nasze perypetie na profilu @yogi_samoyed_ Pomóżcie nam ! Dziękujemy i jesteśmy wdzięczni za każde słowo, każdą złotówkę. Dziękuję to za mało ! Nie oddaje naszej wdzięczności.

Poniżej wklejam kilka rachunków i wyników badań.


Aktualizacja:

Stan Yogiego się poprawia, zdrożona terapia przynosi efekt. Morfologia dalej poniżej norm, ale poprawia się, wykonujemy mnóstwo badań. Ostatnie to USG i EKG. USG wyszło kiepsko, EKG wspaniale. Yogi wraca do formy, mam wrażanie że kryzys za nami. 


Czeka nas wiele miesięcy rekonwalescencji, badań, ścisła dieta do końca życia, najważniejsze jednak, że jest szansa, że Yogi dożyje pięknej starości. Dziś pierwszy raz w życiu zawył więc to chyba znak :) Los chciał, że udało mi się to uwiecznić. 

Dziękujemy za ogrom wsparcia, ciepłych słów, zagrzewania nas do walki. Nigdy bym nie przypuszczała, że w tak ogromnym nieszczęściu znajdę tyle radości i wdzięczności. Mam nadzieję, że dobra wraca i wróci do wszytskich którzy nas wspierali !

Poniżej załączam paragony, wiecej faktur i paragonów na instagramie yogi_samoyed_

Aktualności


  • Joanna Łączka - awatar

    Joanna Łączka

    19.06.19
    19.06.19

    Dzień dobry, jesteśmy porażeni ilością pomocy. P. Doktor twierdzi, żeby nie chwalić dnia przed zachodem słońca, ale my po ciuchu się cieszymy. Yogi żyje! Dzięki Państwa pomocy! Dzięki Wam możemy normalnie żyć, bez długów i z psem który cieszy się życiem. Stan był krytyczny, tydzień temu przelewał nam się przez ręce, dziś mimo, że wyniki nadal nie są idealne, zaczepia, poszczekuje, dziś pierwszy raz w życiu zawył. Czekają nas miesiące leczenia, dalsze badania, ścisła dieta. Przedwczoraj mieliśmy usg, a wczoraj badanie ekg. USG nie poszło najlepiej, EKG wykazało, że serce zdrowe. Kończymy zbiórkę. Dalej możecie śledzić losy Yogiego na instagramie yogi_samoyed_ . Tam wrzucam faktury, paragony. Jeśli chodzi o diagnozę, to tak jak pisałam wcześniej, za tak zły stan zdrowia odpowiada infekcja, uszkodzenie, zagrzybienie ukł. pokarmowego. Wcześniej nie był smutny, apatyczny, nie wyglądał jakby coś go bolało. Z całego serca dziękujemy i zapraszamy na instagram: yogi_samoyed_

    Zdjęcie aktualności 33 096

Komentarze


  • Pieskie Sprawy Handmade - awatar

    Pieskie Sprawy Handmade

    17.06.19
    17.06.19

    Walcz dzielny Yoginku ❤ Ściskamy wszystkie łapki za Twój powrót do zdrowia ❤

  • Klaudia Majer - awatar

    Klaudia Majer

    15.06.19
    15.06.19

    Musisz żyć !!! Wracaj do zdrowia śliczna mordko !!!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.06.19
    15.06.19

    Zdrówka mały wojowniku ! Pies to też rodzina :)

  • Ewcia - awatar

    Ewcia

    14.06.19
    14.06.19

    Trzymam mocno kciuki, udostępniam we wszystkich miejscach, w jakich mogę. Wierzę, że będzie dobrze! Trzymajcie się!

    • Joanna Łączka - awatar

      Joanna Łączka - Organizator zbiórki

      15.06.19
      15.06.19

      Dziękuję z całego serca ❤️

  • EMILIA Perkowska - awatar

    EMILIA Perkowska

    14.06.19
    14.06.19

    Żyj chmurko! Nawet nie chce myślec co przeżywacie. Łapka od naszej Sofi!

12 665 zł z 6 500 zł (Cel)
Wpłaciło 465 osób
Zbiórka zakończona
 
Joanna Łączka - awatar

Joanna Łączka

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 465

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Pieskie Sprawy Handmade - awatar
Pieskie Sprawy Handmade
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Maciej Marcinek - awatar
Maciej Marcinek
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Wiktoria - awatar
Wiktoria
5
Paulina - awatar
Paulina
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij