Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Szanowni Państwo,
od kilku miesięcy prowadzimy dramatyczną walkę z powikłaniami po kocim katarze u kociąt. Część z nich udało się wyleczyć całkowicie, niestety u trojga nastąpiło poważne uszkodzenie rogówki. Leczenie jest bardzo kosztowne, zwłaszcza konsultacje u okulisty. Kuracja polega na nieustannym kontrolowaniu stanu gałek ocznych oraz podawaniu leków (kropel, maści) kilka razy dziennie.
Udało się po wielotygodniowych zmaganiach sprawić, by kocięta odzyskały przynajmniej częściowo wzrok w oczkach, natomiast nie wolno teraz poprzestać, bo jeśli przerwiemy leczenie, stan się natychmiast pogorszy. Bardzo potrzebne są kolejne wizyty i zabiegi u specjalisty oraz leki poprawiające komfort i uwalniające od bólu.
Chore oko ma Marianek, maluszek Marysi - zaczął reagować na światło, jednak przed nami jeszcze długa droga, ponieważ cały czas przechodzi powikłania, oko puchnie i boli, nie pozwala normalnie funkcjonować.
Z powikłaniami po kocim katarze zmaga się również Pan Oko, trzymiesięczny kocurek, który został znaleziony nieprzytomny z gorączki, niereagujący na bodźce. Z kataru został wyleczony, natomiast wciąż walczymy o ocalenie gałki ocznej.
Mała Lusi również cierpi z powodu choroby oka, nieustanny wysięk, łzawienie, ropienie, ból i dyskomfort powodują, że maleńka koteczka jest osowiała i wycofana. Chcemy jak najlepiej jej pomóc i ulżyć jak najszybciej w bólu.
Tak wygladały oczy odłowionych kociąt przed rozpoczęciem leczenia:




Poniżej przedstawiamy aktualne zdjęcia kociąt. Jest nadzieja, jednak leczenie nadal musi trwać, nie wolno go przerwać:





Działamy prywatnie we trzy osoby na północy Wrocławia. Udało się już pomóc 60 kotom (leczenie, sterylizacja, domy tymczasowe i stałe), na dzień dzisiejszy pod stałą opieką przebywa u nas 30 kotów (w stanie ciężkim, rekonwalescentów, kotów po wypadku lub okaleczonych przez człowieka), dokarmiamy kolejne 40. Każda Państwa pomoc jest dla nas na wagę złota, ponieważ nie jesteśmy fundacją, nie otrzymujemy żadnych finansowych dotacji, nie mamy 1%. Bardzo chcemy podarować kociętom wzrok i życie bez bólu - dlatego prosimy Państwa o wsparcie.
www.facebook.com/kotybezdomu/
Aneta Pawluk, Ewelina Majdak, Anna Szwarc
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
