Zbiórka Ratujmy 13-letniego Pawła Reka - zdjęcie główne

Ratujmy 13-letniego Pawła Reka

191 833 zł z 190 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 510 osób
Zbiórka zakończona
 
Damian Maliszewski - awatar

Damian Maliszewski

Organizator zbiórki

To jedna z najbardziej wstrząsających i wzruszających historii, jakie wydarzyły się w ostatnich miesiącach w Polsce. Program TVN "Uwaga", dwa razy zajął się sprawą 13-letniego Pawła Reka z Rybnika. Sprawa ta długo jeszcze będzie rozpalała do czerwoności opinię publiczną w całym kraju, głownie z powodu postawy lekarza karetki pogotowia i oświadczenia jego zwierzchnika. Konsekwencją feralnych wydarzeń z tamtego dnia, jest ciężki stan chłopca, który nie wiadomo, czy kiedykolwiek wróci do pełnej sprawności. 

Mama 13-letniego Pawła, płakała i błagała lekarza pogotowia ratunkowego o pomoc dla swojego syna. Karetka wzywana była trzy razy. Raz odmówiono przyjazdu ambulansu, a następnie dwa razy przyjechał ten sam zespół ratownictwa medycznego. Jak się dowiadujemy, matkę nazwano panikarą, co słyszeli i potwierdzają świadkowie. To nie wszystko. O chłopcu w dokumentach lekarz napisał, że ten symuluje i udaje nieprzytomnego.

Link do programu "Uwaga" TVN:

https://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/13-letni-pawel-umieral-lekarz-stwierdzil-ze-udaje-nieprzytomnego,265080.html

Uznał tak mimo, iż wiedział, że dziecko odkąd skończyło roczek, ma zastawkę Pudentza w głowie (cierpiał na wodogłowie) i ta mogła się zepsuć, zagrażając jego życiu. 

Chłopiec w tym czasie umierał. Dziś jest w ciężkim stanie. 13-latka uratowała natychmiastowa reakcja lekarzy w rybnickim szpitalu, którzy zorientowali się, że trzeba niezwłocznie wezwać helikopter. Ekspresowo przetransportowano pacjenta śmigłowcem do Katowic, gdzie w ciągu 10 minut trafił na stół operacyjny. 

Obecnie Paweł potrzebuje ogromnych środków finansowych na rehabilitację.

Płakałem przed telewizorem tak, jak wielu Polaków, którzy z trudem obejrzeli szokujący materiał TVN "Uwaga". Łzy cisnęły się do oczu z bezradności i ze złości. Ścisk w żołądku jest tym większy, gdyż jak się okazuje lekarz, który uznał, że dziecko symuluje, nadal pracuje w pogotowiu. 

Moje wzruszenie było tym większe, bo znam Pawła osobiście. Jest moim sąsiadem, często bawił się z kolegami obok mojego bloku. Znam jego rodziców, dlatego wierząc w siłę internetu postanowiłem założyć tę zbiórkę. Rodzice Pawła, gdy zakładali swoją i wpisali kwotę 50 tys zł, nie mieli pojęcia, że koszty rehabilitacji dziecka będą wynosiły miesięcznie około 17 tys zł. Pomożemy?

Damian Maliszewski

Na Facebooku działa grupa wsparcia dla Pawła. Grupa jest otwarta. Każdy może dodać do niej swoich znajomych. Oto adres do niej:

https://www.facebook.com/groups/RatujmyPawlaReka

Linki do artykułów prasowych:

http://damianmaliszewski.natemat.pl/247559,13-letni-pawel-rek-umieral-lekarz-uznal-ze-dziecko-udaje-nieprzytomnego-nowe-watki-w-glosnej-sprawie

https://www.rybnik.com.pl/wiadomosci,pawel-od-miesiaca-jest-w-ciezkim-stanie-nie-ma-z-nim-kontaktu-przez-opieszalosc-lekarza,wia5-3266-37575.html

http://www.dziennikzachodni.pl/zdrowie/a/runal-swiat-13latka-z-rybnika-wideo-czy-pawel-rek-kiedys-odzyska-pelna-sprawnosc-stan-chlopca-jest-ciezki-zdjecia,13365720/


Aktualności


  • Damian Maliszewski - awatar

    Damian Maliszewski

    29.12.18
    29.12.18

    Jesteśmy blisko celu. Mamy 99% zaplanowanej w tej chwili kwoty. Brakuje jeszcze tylko kilkaset złotych. Wierzę, że do jutra zbierzemy całość. Zbierzemy? :) Zbiórka podzielona była na 2 etapy. Kilka miesięcy temu wręczyłem symboliczny czek Pawłowi i jego rodzicom. Czek od internautów opiewał na kwotę 172 258, 00. Zbiórkę zdecydowałem się wznowić kilka dni temu, po trzeciej już emisji programu TVN Uwaga. Miesięczny koszt pobytu Pawła w klinice wynosi 17 tys zł, więc tyle też udało się do poprzedniej kwoty właśnie dozbierać :) Mamy na kolejny miesiąc leczenia. Efekty rehabilitacji są już widoczne. Rodzice Pawła zaprosili mnie w drugi dzień świąt do siebie. Miałem okazję spotkać się z Pawlem. Nadal jest uwięziony w ciele, ale już śmieje się z żartów. Gdy powiedziałem, że na Sylwestra wybieram się do klasztoru, a tam nie można mówić i, że gdyby chciał, mogę go ze sobą zabrać, śmiał się bardzo. Sądzę, że za kilka miesięcy wypowie pierwsze słowo. W imieniu swoim i rodziców 13 latka dzięki!

    Zdjęcie aktualności 23 635

Komentarze


  • Beata S-drak - awatar

    Beata S-drak

    21.01.19
    21.01.19

    Powodzenia, wytrwalości w dążeniu do osiagniecia lepszego zdrowia. Mam nadzije, że pomoc zawsze nadejdzie gdy bedzie potrzebna. Pozdrawiam i trzymam kciuki za Pawła.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    18.01.19
    18.01.19

    Wracaj do zdrowia Pawełku:) Trzymam za ciebie kciuki i Twoich rodziców

  • Dorota - awatar

    Dorota

    29.12.18
    29.12.18

    Zdrowiej Pawełku!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    29.12.18
    29.12.18

    Trzymam kciuki

  • Ulcia - awatar

    Ulcia

    29.12.18
    29.12.18

    Jezu Ty się tym zajmij 🙏🏻

191 833 zł z 190 000 zł (Cel)
Wpłaciło 5 510 osób
Zbiórka zakończona
 
Damian Maliszewski - awatar

Damian Maliszewski

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 5 510

Anna Kula - awatar
Anna Kula
5
Edyta Materowska - awatar
Edyta Materowska
20
bożena - awatar
bożena
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Beata S-drak - awatar
Beata S-drak
100
Gorce - awatar
Gorce
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Łukasz Beata - awatar
Łukasz Beata
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Za darmo:Zbiórki opublikowane w dniach 15 kwietnia - 15 lipca zwolnione są z wszelkich opłat! Pomagam.pl pokrywa wszelkie koszty prowadzenia Twojej zbiórki (w tym także opłaty naliczane przez operatorów płatności). 100% zebranej kwoty trafia do Ciebie. #zostanwdomu

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij