Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

RATUJMY ŻYCIE ALTY !
Skrzywdzona przez ludzi, błąkająca się tygodniami po Lublinie, złapana przez naszych wolontariuszy 9 dni temu Altana błaga o Waszą pomoc w sfinansowaniu ratującej jej życie operacji !!!

Szczegółowe badania Alty ujawniły szokujący fakt - przepuklinę przeponową, czyli stan, w którym na skutek pęknięcia przepony ( w wyniku urazu - uderzenia auta, pobicia, upadku z wysokości - nie wiemy ) organy z jamy brzusznej przesunęły się do klatki piersiowej !!! Jej Jelito cienkie jest w okolicy serca, a część wątroby opiera się na płucach ! Rzadki i niezwykle trudny przypadek medyczny, wymagający pilnej operacji, której koszt w świetnej lubelskiej klinice Ortovet wyniesie 6 tysięcy złotych!


Altana i tak jest w słabej kondycji - posiada objawy kacheksji, jest przeraźliwie chuda, ma wilczy apetyt…

Wyniki krwi pozwalają jednak na wykonanie skomplikowanego zabiegu , ona nie może czekać ! Ryzyko jest duże, organy mogły już „przyrosnąć” w nowym miejscu, a jama brzuszna skurczyć się na tyle, że ich ponowne przesunięcie będzie trudne i powstanie konieczność usunięcia śledziony, by zrobić im miejsce…Wierzymy, że zmiany nie są na tyle trwałe, że wszystko się uda. Ale to jest naprawdę trudna operacja, a rokowania są ostrożne.

Musimy ratować tę biedną istotę, tak bardzo skrzywdzoną, porzuconą i bezbronną. To fantastyczna suczka - przyjazna, łagodna, pragnąca miłości i bliskości człowieka. W domu tymczasowym, który ma do końca lipca, okazała się być psem bezproblemowym. Znajdziemy jej wspaniały dom stały, ale najpierw musimy wyleczyć Altankę i prosimy Was o pomoc !

Szacujemy, że poza kosztem zabiegu czekają nas dodatkowe wydatki za kilka dni hospitalizacji, leki, kroplówki, badania przed i po operacji. Dlatego musimy zebrać 8.000 zł, by zabezpieczyć wszystkie potrzeby Alty !

Ogromnie prosimy o pomoc, to kwota przekraczająca nasze możliwości finansowe, mamy pod opieką 20-stu podopiecznych, w tym kilku chorych i po operacjach. Każda złotówka zbliży nas do celu, a Altance da szansę na życie …

Znacie nas i wiecie, że dla broniczaków zrobimy wszystko, by ich ratować, leczyć i potem wyadoptować. My natomiast wiemy, że zawsze możemy liczyć na Wasze wsparcie . I znowu o nie błagamy. Dla Altanki Kochani … Ona musi żyć i wreszcie zaznać szczęścia !
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
Będzie tylko lepiej
Gosia Wołyniec
Będzie dobrze Altunia ❤️
Anonimowy Darczyńca
💜
Maria Słowik
Na pewno się uda
Marcin Sz
Aby wróciła do pełnej sprawności