Izabela Stachowicz- Mazur
Przepiękne podziękowania dla Yoci I p.Doroty za wsparcie zbiórki.
Zima na razie nie odpuszcza.Noce zimne-mrozne.Trwamy ale ciezko.
Cała noc prawie nie spałam.Męczył mnie kaszel i jakiś okropny ból brzucha.Mieszkania wychłodzone.Trzeba palić 2 razy dziennie.
To trudne zwłaszcza wieczorem po całym ciezkim dniu.Koty w domu oblegają piece zanim sie jeszcze w nich rozpali.Dziwne to ze te w domu wygladaja na bardziej zmarzniete niż te na dworze co maja do dyspozycji inne schronienia tylko.
Codzienne przemęczenie okropnie daje sie we znaki wieczorem.A tylko wtedy mam więcej czasu na robote w domu i zaległości typu pranie etc.
Zezolek jest nadal przy nas.Józio już sie kończy.Muszę szukać Węgielka-nie widzę go od 3 dni.
Nadal goraco prosze o wsparcie zbiórki-musimy wytrwać jakos do pierwszego.
Pozdrawiam Iza.




Dorota
Pozdrawiamy serdecznie!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Dziękujemy Kochana.Mrożna noc za nami choć o tyle dobrze ze nie tak bardzo jak w niektórych rejonach Polski. Tam jest tragedia.W nocy na minusie 6 ale u nas jest ogromna wilgoć od jezior kanałów rzek wiec temperatura odczuwalna duzo nizsza. Jakoś żyjemy-walczymy aby dotrwać do wiosny-ale lekko nie jest.Znowu w sobote muszę kupic opał-jak co tydzień.Ostatnio wogóle nie było węgla-musiałam prosić P.Mirka aby kupił mi w centrum a tam niestety kupił ale był tylko groszek-miernej jakości. Duzo nas te zimy kosztują.Zawsze jest ciezko przetrzymać.Nie widzę Węgielka od 3 dni-sprawdziłam budki-nic-muszę wejsć do kociej szopy. Józio się juz żegna z nami. Pozdrawiam Kochana i ogromnie Ci dziękuję za kolejne wsparcie-zbiórki-bez Ciebie tutaj-byłoby strasznie....... Pozdrawiam Iza.
Dorota
Bardzo mi przykro, że tak wyszło z tymi plandekami, dodatkowa robota dla Was! Oby choć mróz zelżał!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
No niestety.Najgrosze że mamy 2 nowe plandeki kupione i na razie nic nie można zrobić.Zaklejam kotom podwójnym polarkiem do połowy wejścia do budek.Chociaż to troche uchroni ciepło. Pięknie dziękuję Kochana za kolejne wsparcie zbiórki. Pozdrawiam Iza.
Dorota
Bardzo mi przykro z powodu Misiulki!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Odeszła w cieple.Miała spokój.Już nie będzie takiej kotki która tyle lat przeżyje..... Pozdrawiam Iza.
Dorota
Pani Izo, oby z Nowym Rokiem wszystko zaczęło się lepiej układać!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Bardzo bym chciała Kochana ale obawiam sie niestety że to marzenie nie do spełnienia.....Mamy zaledwie kilku Opiekunów wirtualnych a już zaczynają nam sie wykruszać kolejne koty co mają wsparcie-obawiam się że Ci którzy wspierali jakiegoś kota po prostu przestaną pomagać i ta pomoc która jest teraz na skalę potrzeb niestety niewielka-jeszcze się skurczy bardziej. Misia przetrwała noc ale to chyba już jej ostatnie chwile życia tutaj.Jest z nami wieki-24 lata.To jeszcze kotka o mocnych starych genach-teraz takich kotów juz nie ma. Dziękuję Ci ogromnie za wsparcie zbiórki.Przykro mi ogromnie ze w głównej mierze tylko na Ciebie mozemy tutaj liczyć. Pozdrawiam Iza.
Dorota
Wszystkiego dobrego dla Was I Kotów w Nowym Roku!
Izabela Stachowicz- Mazur - Organizator zbiórki
Dziękuję Kochana ogromnie.Jesteś dla nas tak bardzo ważna.Zawsze pamiętasz-wesprzesz.U nas w domu prawie Hospicjum. Potem napisze więcej.Pozdrawiam Kochana i ogromnie dziękuję za wsparcie zbiórki. Pozdrawiam Iza.