Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.


Właśnie trafił do nas kot spod granicy. Przez kilka miesięcy mieszkał w punkcie granicznym, gdzie jeździła do niego cudowna kobieta, dokarmiała go, doglądała. Gdy zaczęły się pierwsze problemy zdrowotne, wzięła do weterynarza, jednak nie była w stanie dłużej się nim zajmować, szukała domu, ogłaszała, ale nikt nie chciał przygarnąć kotka. Bardzo chcemy mu pomóc, tylko powiedzcie jak to robić gdy konto świeci pustkami, a zbiórki ciągną się tygodniami…
Kot otrzymał imię Romek. Jest zarobaczony, ma pchły, do leczenia świerzb, kastracja.
Pomogłyśmy, a teraz my o pomoc prosimy Was- na już potrzebujemy ok 400 zł, na lek do uszu, serię odrobaczenia, zabieg kastracji. Do tego karma, żwirek. Koszty wizyt, profilaktyki, utrzymania na pewno będą większe, jednak ustawiamy zbiórkę na minimum czyli 400 zł.
To jak, może Romek na Was liczyć?




Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
