Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Carlos trafił do nas skrajnie wychudzony, został znaleziony na drodze na Górę św Anny. Obroża wpijała mu się w szyję, miał na sobie pełno kleszczy.

Jesteśmy po pierwszej wizycie u weterynarza, Carlosa na pewno czeka zabieg usunięcia guza i operacja oczka. Wyszła anemia i nieznacznie podniesiony mocznik, więc za trzy miesiące skontrolujemy jeszcze nerki. Zęby są całe zgnite, nie wyobrażamy sobie nawet jaki ból musi odczuwać jedząc...

W schronisku zwyczajnie Carlos sobie nie poradzi. Jesteśmy zdani na Waszą dobroć i pomoc. Błagamy o każde udostępnienie, żeby Carlos miał chociaż kawałek swojego miejsca, a my zrobimy wszystko żeby go wyleczyć i dać mu życie na jakie zasługuje!

Prosimy też o pomoc w uzbieraniu środków na niezbędne leczenie Carlosa, z góry dziękujemy za każdą okazaną pomoc!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Viola
Cieszę się, że Carlos trafił do Was. Obyście mogli mu pomóc.
Łaszek Magdalena
Trzymaj się psinko