
Około dwa tygodnie (jak ocenił to lekarz) pies cierpiał ze złamaną łapą, płakał, ale bez skutku... miał właściciela, ale właściciel nie zamierzał mu pomóc. Na szczęście ktoś obok zauważył mękę psa i zwrócił się do nas o ratunek dla niego. Ten młody, roczny psiak nie miał nawet imienia - nazwaliśmy go Gracjan...

W lecznicy okazało się, że złamane są dwie kości (łokciowa i promieniowa) oraz zwichnięty łokieć... Przyczyna? Pewnie się nie dowiemy, ale najważniejsze, że psiak już otrzymał pomoc medyczną.

Operacja kosztowała dużo, prawie 6,000 zł, ale wiemy, że pomożecie - zawsze pomagacie. Dziękujemy w imieniu Gracjana! On już się uśmiecha :)


Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Kasia i Hania
Dużo zdrowia dla pieska