Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

6.1.2022
Jak to jest kogoś kochać i nie być w stanie mu pomóc? Jak to jest czuć się całkowicie bezsilnym? To na pewno straszne, myśleć po nocach, nie spać, próbować jakoś sobie radzić. Aż w końcu stoi się przed ścianą i koniec. Nie ma wyjścia. Aż czlowiek pozbywa się resztek dumy i prosi o pomoc. Tak właśnie bylo w tym przypadku.
Z lecznicy, z którą wspolpracujemy na stale, otrzymalismy zapytanie czy jestesmy w stanie pomóc starszemu panu z niskia emeryturą, którego nie stać na leczenie ukochanej suczki. Poszedł na emeryturę, ale wrócił do pracy, bo nie miał na życie.
Sunia Punia, lat 11, to jedyne co zostało emerytowi po śmierci żony. Podobny przypadek miał ostatnio miejsce w Aleksandrowie - Pan Stasiu chciał ratować swoja 12 letnią suczke, darczyncy wtedy pomogli, sunia otrzymała pomoc weterynaryjna.
My po cichu liczymy, ze nam się też uda pomóc w leczeniu suczki Puni.
Sunia ma:
cukier ponad 300 - trzeba ustabilizować przed operacją
guzy na listwie mlecznej na drugiej listwie mlecznej
całe życie była blokowana hormonami
jedną listwę mleczną ma już wycięta
nie jest kastrowana




Badania suczki






Pan Andrzej nie dał rady opłacić badań, czy przyszłej operacji, bo sam ma kłopoty ze zdrowiem i niską emeryturę. Psa kocha i to taka pamiątka po żonie.
7.1.2023 PUNIA na wizycie kontrolnej - cukier nieco spadł



9.1.2023
FAKTURA ZA LECZENIE I BADANIA SUCZKI PUNI

Bardzo Wszystkich prosimy o wsparcie zbiórki na leczenie Puni.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Sznaucer Skipper i rodzinka
Powodzenia