Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Wojna, inflacja, rosnące ceny. Dramaty dotykają ludzi każdego dnia.
Każdy stara się sobie radzić jak może, lekko nie jest.
To nie jest historia, która powoduje z oczu leje się potok łez.
To historia mojej koleżanki, która podobnie jak Ty czy ja mierzy się z trudami życia codziennego i stara się każdego dnia, ten wózek pchać.
Jest zdrowa – na szczęście! Ma dzieci, też zdrowie (dzięki Bogu!). Więc o co chodzi?
Jest matką trójki dzieci… Samotną mamą bliźniaczek i nastolatka... I tu zaczynają się pierwsze schody…
Kto ją zna – a być może zdecydowana większość z Was – powiedzieć można o niej dużo. Zdania będą różne, bo nie jest jak zupa pomidorowa i nie każdy musi ją kochać.
Jednakże są pewne fakty AUTENTYCZNE ;) i niepodważalne, że:
- ma wielkie serce a w domu dwa psy adopciaki, które kocha nad życie. dała dom, kąt, serce oraz oddała swoje łóżko.
- kiedy zadzwonisz, że zrobiłaś/eś coś okropnego odpowie bez wahania: gdzie kopiemy?
- odmówi sobie wszystkiego, ale dzieciom da wszystko nawet więcej i stanie na głowie, żeby niczego im nie zabrakło – za wszelką cenę.
- gotując zupę, zadzwoni i zapyta, czy odlać Ci słoik, kiedy mówisz, że robi najlepsze zupy na świecie.
- robiąc zakupy za ostatnie 50 zł – a wiemy, że dzisiaj niewiele za to kupisz - podzieli się z bezdomnym, który jej powie, że od dawna nic nie jadł.
- kiedy zadzwonisz, nie będzie zadawać zbędnych pytań, tylko zapyta, co może dla Ciebie zrobić.
- przyjmie Cię pod dach, kiedy powiesz, że potrzebuje noclegu, mimo, że na dwupokojowym mieszkaniu z 3jką dzieci i dwoma psami realnie nie ma za wiele miejsca.
- przyzna się, że jej ciężko, ale nigdy się nie podda.
I serce ściska mnie, kiedy już za tydzień święta a ona kombinuje, jak tu zorganizować choinkę, żeby móc przystroić z dziećmi i sprawdza, gdzie są promocje, aby przygotować dla siebie i dla dzieci kolację wigilijną.
Zwracam się do Was o wsparcie finansowe dla koleżanki, by mogła zrobić porządne zakupy na święta, kupić prezenty dla dzieci i zdjąć z niej na chwilę stres codziennego dnia.
Czasu mało – jednak wierzę, że się uda 😊
DZIĘKI WIELKIE!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
