Karolina Duda
Najdrożsi,
Dziękuję Wam serdecznie za Wasze zaangażowanie i pomoc dla rodziny Mikołaja, Państwa Maciejewskich. Słowa nie oddadzą mojego podziwu dla Waszego wsparcia, każdej przelanej złotówki i każdego udostępnienia naszej wspólnej zbiórki. Przekazuję Wam list, w którym Pani Agata i Pan Krzysztof kierują do Was słowa wdzięczności. Dokonaliśmy cudu, każdy z nas przyczynił się do wielkiego szczęścia i radości w domu rodziny Mikołaja. Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku dla każdego z Was. Dziękuję za wszystko.





Byłam niezwykle wzruszona tym, jak skromne było życzenie Mikołaja. Że cieszy się na myśl, że pod choinką znajdzie termos i słodycze. Coś, co dla większości z nas jest na wyciągnięcie ręki, rzeczami, które mogłyby być dodatkiem do cotygodniowych zakupów. Dotknęło mnie ciepło i dobro, które biło z jego słów, mimo problemów, z którymi boryka się on i cała jego rodzina. Niewiarygodne jest to, że jest tak dobrym i grzecznym synem i bratem, jak pomaga i wspiera swoich rodziców i swoje rodzeństwo. Jaką dojrzałością, spokojem i pokorą wykazuje się w obliczu choroby nowotworowej swojego taty.
