Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.
Pod koniec lutego dostaliśmy informację ze schroniska o tym, że pod ich opieką przebywa królik. Zdecydowaliśmy się go przejąć na zasadzie porozumienia. Królik został zabrany podczas interwencji, ponieważ jego właściciel trafił do aresztu.
Rolada mieszkała w brudnym mieszkaniu, gdzie wszędzie walały się puszki po piwie. Nie miały klatki ani kuwety, więc cała podłoga była w bobkach i lepiła się od moczu. Leżała na łóżku, gdzie jadła… pączki. 
➡️ Tego samego dnia zabraliśmy ją do weterynarza. Oto lista jej dolegliwości:
- świerzb w uszach i na ciele,
- ogromna otyłość (ważyła 7,5kg - ponad 3kg więcej),
- przerośnięte pazury, które wykrzywiły paliczki i w połączeniu z nadwagą sprawiły, że królik ledwo się poruszał…
- ropne zapalenie pochwy i sutków,
- ropne rany na łapach (nieleczone odgniotki),
- zapalenie spojówek,
- zapalenie górnych dróg oddechowych,
- przerośnięte zęby.

Wdrożyliśmy dietę i leczenie. Zrobiliśmy dodatkowo RTG płuc i łap, by zobaczyć, czy ropa nie dostała się do kości.
Rolada dała nam się poznać jako niesamowicie przyjacielska królinka. Zaczęliśmy działać by uzyskać zrzeczenie od właściciela lub urząd miasta ogłosił przepadek zwierzęcia. Niestety, dwa tygodnie później, jej właściciel wyszedł z więzienia i pojawił się w schronisku po królika.
Dwa dni później zadzwonił do nas i jak się okazało, jej właścicielem jest starszy mężczyzna, który twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia w kwestii opieki nad królikiem, że opiekuje się nią od małego i nie stać go na leczenie. Zrzec się nie chce.
Kompletujemy dokumentację medyczną, aby wejść na drogę prawną.
W międzyczasie stan Rolady uległ pogorszeniu. Strasznie szybko schudła, dostała biegunki, przestała się załatwiać i jeść. Trafiła na hospitalizację, na której przebywała tydzień. Doszły więc koszta:
-hospitalizacji i leków,
- znieczulenia i korekty zębów (okazało się, że są zniszczone, niektóre zęby były tak słabe, że same wypadły),
- badania RTG,
-badania USG (powiększona macica i jajniki, macica cała w torbielach),
- badania Echo serca (na szczęście jest okej),
- RTG stomatologicznego - wskazało na ropnia i konieczność usunięcia zębów po prawej stronie.
Do tego dojdzie koszt operacji zębów, kastracji i dalszego leczenia. Niestety nasze “oszczędności” nie są w stanie pokryć tych wszystkich wydatków.
Chcemy podarować Roladzie nowe życie, ale przeszkodą oczywiście są pieniądze.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Anonimowy Darczyńca
Mam nadzieję że Roladka dostanie najwspanialsze królicze życie <3