Krzysztof Gutkowski - awatar

Krzysztof Gutkowski

Organizator zbiórki

Edit: 15.05.17, 13:32

Szanowne Wspierające i Szanowni Wspierający,

dzięki Wam udało nam się zebrać na rower Wojtka znacznie więcej niż zakładane 2000 zł. Bardzo dziękujemy za Waszą solidarność i szczodrość. Nadwyżka pozwoli Wojtkowi częściowo zrekompensować pozostałe straty, które poniósł owego feralnego popołudnia.

Pomocy, jakiej udzieliliście naszemu koledze, nie traktujemy jedynie jako gestu solidarności z okradzionym, choć to podstawowy wymiar całej akcji. Wojtek Galeński nie jest zwyczajną ofiarą kradzieży i sytuacja, w której do tego doszło - w trakcie walki z kierowcami blokującymi chodnik - też nie była zwyczajna. Wojtek jest rozpoznawalny właśnie dzięki swojej działalności społecznej. My darzymy go za nią szacunkiem, natomiast bardzo wiele osób - wręcz przeciwnie. Za swoją działalność w imię wspólnego dobra nasz kolega słyszy codziennie groźby i obelgi, czasem spotyka się z fizyczną przemocą. Wsparcie dla niego poczytujemy za mocne opowiedzenie się po jego (i naszej) stronie tej walki, głos w ważnej sprawie praw i bezpieczeństwa niechronionych uczestników i uczestniczek ruchu w Warszawie. Wspierając Wojtka, wsparłyście i wsparliście jego walkę o naszą wspólną przestrzeń, zawłaszczaną codziennie przez tysiące zmotoryzowanych.

Za część zebranych pieniędzy (nieco ponad 2000 zł) kupiliśmy już Wojtkowi rower - prawie taki sam, jak ten skradziony. Z resztą zrobi, co zechce, na pewno część przeznaczy na solidne zabezpieczenie antykradzieżowe. Chcielibyśmy zaprosić Was wszystkich na uroczyste przekazanie roweru i reszty pieniędzy, które zaplanowaliśmy na godz. 22:00 we wtorek 16 maja, czyli w tydzień po kradzieży. Żeby Wojtek odjechał z tego miejsca na swoim rowerze - co tydzień temu uniemożliwił złodziej - umówiliśmy się z nim w okolicy ul. Odyńca 71, czyli w miejscu, w którym doszło do kradzieży. W planie przekazanie, uściski dłoni, przemowy, występ zespołu pieśni i tańca oraz przejazd kolumny radiowozów straży miejskiej (o ile zdążą dojechać). Do zobaczenia!


Melancholia dzisiaj gości w jego głowie (w głowie Wojtka), bo spotkała go niestety przykra rzecz. Pech go dopadł, bo inaczej być nie może, nie chce, nie jest. Dopadł go okropny pech…

Naszemu przyjacielowi Wojtkowi Galeńskiemu skradziono rower. Kto zna Wojtka, wie, że to jego podstawowy środek lokomocji – jeździ nim wszędzie. Dlatego ta strata jest dla niego bardzo bolesna.

Wojtek dużo działa społecznie. Od lat więcej pracuje społecznie dla nas wszystkich niż dla siebie samego. Dlatego też nie jest zamożny i kupienie nowego roweru będzie dla niego dużym wyzwaniem. My zaś, szczególnie rowerzystki/rowerzyści i osoby piesze, na rzecz których Wojtek działa najwięcej, mamy wobec niego spory dług wdzięczności. Nadarza się właśnie dobra okazja, żeby go częściowo spłacić, zrzucając się na nowy rower dla Wojtka.

Razem z rowerem nasz kolega stracił komputer, potrzebny mu do pracy, klucze od mieszkania i dokumenty, więc zbiórka jest na rower, ale chyba nikt nie obrazi się, jeśli Wojtek zamiast tego kupi sobie komputer, albo - jeśli uda nam się zebrać więcej - jedno i drugie.

Wojtek ma szczęście, bo wiele lat temu powstała prorocza piosenka o tym, że ukradli mu rower. Słuchajcie, nućcie i przelewajcie szczodrze monety!


Edit: 10.05.17, 15:34

O godzinie 14:15, czyli ok 14 godzin po rozpoczęciu zbiórki, osoba o nicku jolajola wpłaciła 20 złotych, co spowodowało, że przekroczyliśmy sumę 2000 zł. Postanowiliśmy, że zbiórka będzie trwała jeszcze 5 dni, a 16 maja o godzinie 18:01, czyli w pierwszą tygodnicę Wojtkowego nieszczęścia, pieniądze zostaną mu uroczyście przekazane.

Wszystkim osobom, które wspierają kasą, myślami, lajkami i udostępnieniami - bardzo dziękujemy!

Tadeusz i Krzysztof

Aktualności

  • Krzysztof Gutkowski - awatar

    Krzysztof Gutkowski

    18.05.17
    18.05.17

    Info od Wojtka: Zapraszam na tradycyjne "ognisko kulturalne przy torach", tym razem impreza jest związana z przekazaniem roweru, który został mi przez Was ufundowany, ale na ostatnie spotkanie nie zdążył dojechać do Warszawy. Przyniosę coś do chrupania i popijania, będzie sympatycznie. Postaram się wygłosić jakąś mowę. Czas: dziś, 18.05.17, godzina 19:45 (1945 - Wyzwolenie) Miejsce: tory kolejowe przy wielkim słupie wysokiego napięcia na przedłużeniu ul. Woronicza.

Komentarze

  • Austin - awatar

    Austin

    11.05.17
    11.05.17

    powodzenia!

    • Krzysztof Gutkowski - awatar

      Krzysztof Gutkowski - Organizator zbiórki

      11.05.17
      11.05.17

      Dziękujemy. T+K

  • Magdalena Fabrykowska-Młotek - awatar

    Magdalena Fabrykowska-Młotek

    11.05.17
    11.05.17

    Powodzenia kolego!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    11.05.17
    11.05.17

    powodzenia!

  • Mona - awatar

    Mona

    10.05.17
    10.05.17

    Wojtek, wielkie dzięki za to co robisz.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    10.05.17
    10.05.17

    Dzięki, Wojtek.

Krzysztof Gutkowski - awatar

Krzysztof Gutkowski

Organizator zbiórki

Wpłaty - 125

Tata zaprzyjaźniony - awatar
27
Tata zaprzyjaźniony
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Łukasz Macheta - awatar
10
Łukasz Macheta
Anonimowy Darczyńca - awatar
2
Anonimowy Darczyńca
Zak TowerRunner RoadCycling - awatar
21
Zak TowerRunner RoadCycling
Austin - awatar
20
Austin
Dla równego rachunku - awatar
33
Dla równego rachunku
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
marek Piwowarski - awatar
50
marek Piwowarski
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij