Rudzioch to duży, wykastrowany kot w wieku około 9 lat. Został oddany do adopcji, ale po kilku miesiącach ponownie trafiło do Nas i od prawie dwóch lat jest leczony na koszt Fundacji. Opiekunowie oddali Go, bo przerosła Ich ta adopcja. A weterynarz opiekujący się kotem, nie radził sobie z diagnostyką. Kot z dnia na dzień przestał korzystać z kuwety i miał problemy z jedzeniem. Zepsute zęby usunięto, ale problem niestety pozostał.

Kot trafił do domu tymczasowego, gdzie znajdują się również chore koty. W takim domu jest osoba, która odpowiednio zadba o kota do czasu zdiagnozowania przyczyny choroby.

Mija drugi rok od oddania Rudziocha i walczymy o Jego całkowite wyzdrowienie- bardziej o komfort życia bez bólu.  Na dzień dzisiejszy mamy skompletowaną dość pokaźną dokumentację choroby. 

Teraz szykujemy kota nie tyle do adopcji tradycyjnej (choć byłoby to Naszym marzenie), co do wirtualnej adopcji. 

Oto informacja na temat problemów zdrowotnych: kot cierpi na eozynofilowe zapalenie dziąseł- jest to przewlekła choroba, która objawia się tworzeniem wrzodów na łukach podniebiennych i dziąsłach (jest to choroba autoimmunologiczna, na którą Rudzioch może chorować do końca życia). Wrzody powodują ogromny ból, pękając krwawią. Początkowo był poddany kuracji sterydami, na które dość dobrze zareagował.. natomiast bardzo przytył i groziło to poważnymi powikłaniami. Na sterydy długodziałające niestety nie zareagował pozytywnie. Alternatywą do stosowania przy tym schorzeniu jest Sporimune- lek na bazie cyklosporyny, która osłabia nadmierną reakcję układu immunologicznego. Lek jest drogi, koszt jednej butelki to 250 zł. Kot zareagował dobrze na leczenie i stopniowo zmniejszaliśmy dawkę. W chwili obecnej przyjmuje lek co trzy dni. Stał się spokojniejszy, chyba przestał odczuwać ból.. Je surowe mięso, z którym wcześniej miał problem. Niestety nadal ma problemy z korzystaniem z kuwety. Miał też kamienie w nerkach, więc ma kontrolowany mocz i badania krwi. 

Dieta u Rudziocha wygląda tak, że spożywa wyłącznie urinary bytową i weterynaryjną. Czyli nie należy do najtańszych, ale dieta to podstawa. 


Rudzioch jak było wcześniej wspomniane to kot do adopcji wirtualnej, a jeżeli znajdzie się osoba która będzie chciała Go zaadoptować, z Naszej strony może liczyć na wsparcie w leczeniu.

A jeżeli ktoś chce Nam pomóc, a nie może materialnie.. udostępnienie też ma znaczenie. 


Z góry dziękujemy


Wybierz kwotę

20
50
100
200
1 000
Inna

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij