Zbiórka Nie udało się go uratować :( - miniaturka zdjęcia

Nie udało się go uratować :(

Zbiórka Nie udało się go uratować :( - zdjęcie główne

Nie udało się go uratować :(

200 zł z 1 200 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać teraz
 

Kilka dni temu dostałyśmy sygnał, że w jednym ze świętokrzyskich schronisk czeka psiak w typie amstaffa. Chwila zastanowienia i psiak przyjechał do nas. 

To nie tak miało być:( Młody, piękny pies powinien znaleźć super dom i mieć super życie u boku swoich nowych, odpowiedzialnych właścicieli:( Ale życie pisze własne scenariusze i po 3 dniach pobytu u nas stwierdzono parwo. Lekarze robili wszystko, co mogli. Biedak był na leczeniu stacjonarnym (koszt ok. 350 zł/doba) dostawał leki, kroplówki, surowicę, interferon - czyli robione było wszystko, by żył:( Mickey niebieskie oko odszedł a my zostaliśmy z długiem u weta oraz z drżącym sercem czy coś się nie wykluje u naszych psów pomimo szczepień. Gdyby ktoś chciał nas wesprzeć w spłacie długu, w zakupie środków odkażających - będziemy wdzięczni :(

Biegaj niebieskooki przystojniaku po tęczowych łąkach :( :(

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online
200 zł z 1 200 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać teraz
 

Wpłaty: 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij