Spójrz w oczy i powiedz POMOGĘ!

Zbiórka

"...Jeszcze gra muzyka, jeszcze dudni bas,
Kryształowe struny w smykach drżą.
Wątek choć się rwie, nadal toczy się (...)
Nie zmarnujmy tej ostatniej szansy -
Koncert musi trwać, nuty trzeba znać
i grać, i grać..."

Jesteśmy zwyczajnymi ludźmi, którzy wyjątkowo ukochali jamniki. Wszelkie nasze działania związane z pomocą jamnikom (i nie tylko) w potrzebie wykonujemy non-profit. Pracujemy zawodowo, mamy rodziny, dzieci, własne psy, życie osobiste. Pomoc psiakom to nasze hobby, pasja, której poświęcamy się codziennie. Niestety psiaków w potrzebie nie ubywa, a my mamy ograniczona możliwość działania, głównie przez finanse, przez brak kasy. Ratowanie zaczęło się 15 lat temu, wówczas nawet nie było w marzeniach stworzenie Fundacji. Przetarliśmy ścieżki, których nikt wcześniej nie przetarł. Uratowaliśmy tysiące psiaków. Stworzyliśmy zespół osób, które w gąszcz swych codziennych spraw wplatają pomoc jamnikom w potrzebie. Teraz jest coraz trudniej. Psy idą do domów a my zostajemy z długami.

TO RYLKO Z OSTATNICH MIESIĘCY ( w tym są koszty hoteli, leczenia, karmy):

BIEŻĄCE RACHUNKI ZA USLUGI WETERYNARYNE Z JEDNEGO MIESIĄCA

Dla nas nieważne jest skąd jest jamnik, ważne że potrzebuje pomocy. Pomagamy jamnikom, a nie ludziom którzy za nimi stoją. Chyba że jest to sytuacja, a bywały takie, że człowiek potrzebuje pomocy, aby nadal zostać z jamnikiem.  Nie mówimy, że zawsze się uda, ale zawsze staramy się i podejmujemy wszelkie realne i możliwe działania. I doprawdy udaje się częściej niż można przypuszczać. Chcieć to móc, móc to chcieć - i tego się trzymamy.

INTERWENIUJEMY (Rysia):

ZNAJDUJEMY DOMY (Rysia)

SPÓJRZ W OCZY PSA I ODPOWIEDZ NA PYTANIE „POMOŻESZ?”
SPÓJRZ W OCZY ADOPTOWANEGO PSA I ODPOWIEDZ NA PYTANIE:
 „WARTO BYŁO, POMOŻESZ KOLEJNYM?”

Staramy się działać szybko, rozsądnie i sprawnie. Pomagamy jamnikom, które tkwią uwięzione w schroniskach, są w domach, w których nie mogą dłużej być... Zabieramy je zza krat, odżywiamy, a jeśli jest taka potrzeba i możliwość - to leczymy. Dajemy im wiarę w to, że będą jeszcze cieszyć się własną kanapą. W miarę możliwości, dzięki ludziom dobrej woli, pokrywamy koszty leczenia, badań. Potem szukamy dla nich domów, takich odpowiedzialnych, kochających, na całe życie.

Praktyka pokazała, że warto. Coraz więcej osób zgłasza się do nas z informacjami o jamnikach, jamnikopodobnych w potrzebie. Zdarza się że ratujemy inne psy, które absolutnie nie przypominają jamnika. Misia, zagłodzona, znaleziona w stanie agonalnym, nikt nie chciłą jej pomóc, nadal czeka na adopcje u nas. Korek z którego żywiołowością nie poradził sobie dom, a nie chcieliśmy aby wrócił do schroniska. Ludzie biednieją, ale maja ukochane psy, zdarza się że takich też wspomagamy np. karmą.  
Wszelkie nasze działania związane z pomocą psom w potrzebie wykonujemy non-profit. Pracujemy zawodowo, mamy rodziny, dzieci, własne psy, życie osobiste. Pomoc psiakom to nasze hobby, pasja, której poświęcamy się codziennie. I jesteśmy zdani na Państwa POMOC.

MISIA TAKA JEST:

- INTERWENIUJEMY
- SOCJALIZUJEMY, LECZYMY
- ZNAJDUJEMY DOMY

- ZOSTAJEMY Z ZADŁUŻONYMI KONTAMI PSÓW


SPÓJRZ W OCZY PSA I ODPOWIEDZ NA PYTANIE „POMOŻESZ?”
SPÓJRZ W OCZY ADOPTOWANEGO PSA I ODPOWIEDZ NA PYTANIE:
 „WARTO BYŁO, POMOŻESZ KOLEJNYM?”Nawet gdy oczy nie widzą, taki psiak patrzy sercem.

Mamy projekty które chcemy zrealizować.
1) RODZINA ZASTĘPCZA  - mamy punkt gdzie możemy stworzyć kilka miejsc dla naszych psiaków. Potrzebujemy przygotować, wyposażyć. Pozwoli to przyjąć więcej psów w potrzebie. A zgłoszeń mamy coraz więcej. Musimy odmawiać. Średnie miesięczne koszty hotelowania naszych podopiecznych oscylują w granicach 6000-7000 zł. Do tego karma, leczenie, operacje,  kastracje i… inne nie dające się przewidzieć koszty. Nie mamy samochodu, a koszty transportów do lekarzy, na rehabilitacje ponoszą w 90% nasi wolontariusze wożący psy swoimi samochodami. A mamy takie które jeżdżą  regularnie min. raz w tygodniu. na rehabilitację. Ale warto, bo patrząc na ich szczęście w domach serce się raduje.
2) JAMNICZA SKARPETA tak było kiedyś  gdy jeszcze się myślało o Organizacji ale ratowało. Były składki, mieliśmy Fundusz na  nagłą pomoc. Chcemy do tego wrócić. Zwłaszcza że, planujemy więcej działań interwencyjnych.  
Na naszym FanPage i stronie można poznać historie naszych podopiecznych i tych nadal będących w Fundacji i tych co już w domach. Mamy psy które są rezydentami i najprawdopodobniej nie znajdą domu. To jamniki 17-18 letnie, to chory Jasio, Sonia. Bierzemy trudne przypadki. Z miejsc gdzie  zabierane są młode my zabieramy te co zostały , psy starsze, stare, chore.Nie chcemy rozdrabniać się na tworzenie aukcji dla poszczególnych psów. Lepiej aby Państwo znali globalnie wszystkie, a z poszczególnymi psiakami możecie się zapoznać na naszych wydarzeniach (lista na fanpage) i grupach.  Staramy się nie epatować krwawymi scenami ale kilka musimy pokazać.  Na naszym instagramie pokazujemy nasze psiaki głównie radosne, kolorowe. Bo nieszczęścia i krwawych scen wokoło mnóstwo. Można się pogubić. My chcemy aby Państwo widzieli, jak piękne i fajne są psiaki po przejściach. I nieprawdą jest ze się nie przyzwyczają, to zależy tylko od Człowieka. Każdy adoptowany od nas pies dostaje „instrukcję obsługi”wystarczy tylko posłuchać naszych rad i stosować się do nich.

NASZ FAN PAGE: https://www.facebook.com/FUNDACJA.SOS.DLA.JAMNIKOW/
Zapraszamy też NA GRUPĘ pomocową SOS DLA JAMNIKÓW
https://www.facebook.com/groups/jamniki/
I na stronę www  : http://jamniki.eadopcje.org/

SPÓJRZ W OCZY PSA I ODPOWIEDZ NA PYTANIE „POMOŻESZ?”
SPÓJRZ W OCZY ADOPTOWANEGO PSA I ODPOWIEDZ NA PYTANIE
„WARTO BYŁO, POMOŻESZ KOLEJNYM?”

SPÓJRZCIE NA NASZ INSTAGRAM: https://www.instagram.com/sosdlajamnikow/
I ODPOWIEDZCIE NA „WARTO BYŁO DLATEGO POMAGAM”.

ORION zwany też CIAPKIEM - ma 18 lat

JAZZ - ma 17 lat

SPÓJRZ W OCZY PSA I ODPOWIEDZ NA PYTANIE „POMOŻESZ?”

SPÓJRZ W OCZY ADOPTOWANEGO PSA I ODPOWIEDZ NA PYTANIE „WARTO BYŁO, POMOŻESZ KOLEJNYM?”

SONIA na początku pobytu u nas

Rehabilitacja JUDY (już adoptowana)

KARAT GDY DO NAS PRZYJECHAŁ

KARAT PO MIESIĄCu i jest coraz lepiej, KARAT CZEKA NA DOM

Aktualności

  • Adopcje jamników - S.O.S. dla jamników

    Adopcje jamników - S.O.S. dla jamników

    29.04.17
    29.04.17

    Niewidomy GUTEK - szczęśliwy już w domu. Prosimy pomóżcie aby inne tez znalazły domy.

    Photo

Komentarze

  • Linda Atig

    23.04.17
    23.04.17

    • Adopcje jamników - S.O.S. dla jamników

      Adopcje jamników - S.O.S. dla jamników - Organizator zbiórki

      25.04.17
      25.04.17

      Dziękujemy serdecznie

Wpłaty - 33

  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    15
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anna Klechowska-Kempara
    10
    Anna Klechowska-Kempara
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    100
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Agata Soldatow
    100
    Agata Soldatow
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Krystyna
    20
    Krystyna
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Samuel Tromsa
    30
    Samuel Tromsa
  • Avatar Ewka
    50
    Ewka
  • Avatar Ewka
    16
    Ewka

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę