Zbiórka Staruszek Stasio prosi o pomoc - miniaturka zdjęcia

Staruszek Stasio prosi o pomoc

Zbiórka Staruszek Stasio prosi o pomoc - zdjęcie główne

Staruszek Stasio prosi o pomoc

740 zł z 3 000 zł (Cel)
Wpłaciło 31 osób
Wpłać teraz
98 udostępnień

Staruszek Stasio prosi o pomoc.

Kiedy starość zapuka do psich drzwi… to można powiedzieć, że pies  jest szczęściarzem, kiedy jest we własnym domu, pod opieką ludzi, którzy otaczają go miłością. Stasia, starość dopadła w schronisku. Niewiele  widzi, prawie nic nie słyszy. Dużo drepta, co często robią staruszki, w schronisku zachowania takie, mogą budzić złość u współosadzonych. Stasio stracił nadzieję, po prostu sobie dreptał, żeby mieć zajęcie. Jest bardzo stary… nikt nie wie, ile pozostało mu czasu na tym świecie. Wypatrzyła go Dorota  i zaczęła płakać nad jego losem… bo czy to sprawiedliwe… czy to dobre, czy można go zostawić, dlaczego przez tyle lat nikt go nie dostrzegł… dlaczego Stasio ma odchodzić w schronisku…a czy on w ogóle wie, co to znaczy mieć rodzinę, wie co to miłość? Pytania się mnożyły i mnożyły…a kiedy Dorota usłyszała, że Stasiowi nawet już apetyt nie dopisuje, że jedzenie nie smakuje… powiedziała, ze trudno… że rozum, rozumem, ale nie możemy go zostawić.

Znów wygrało serce… znów postawiliśmy na psa, na którym wszyscy postawili kreskę… wszyscy poza wolontariuszką Ewą , która niesie pomoc skrzywdzonym psom. Szukała miejsca dla Stasia… na ostatnie miesiące jego życia…

Kochani, mamy do Was prośbę…ciężko Was prosić o objęcie opieką wirtualną starowinka, który nie wiadomo jak długo pożyje… Wy też związujecie się z naszymi podopiecznymi emocjonalnie, też otwieracie dla nich serca, kiedy odchodzą, płaczecie razem z nami… ale prosimy, bo sami nie damy rady.

Dzisiaj prosimy o 45 osób, które ustawią stały przelew dla Stasia na 10 złotych. Stasio zamieszkał w domowym hoteliku, w którym miesięczny koszt hotelowania to 450zł. Nie wiemy na jak długo…tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Bardzo też prosimy o grosik na weterynarza.

Podejrzewamy, że Stasio nigdy nie miał nic swojego… ani materaca, ani kocyka, potrzebuje też obróżkę przeciwkleszczową. Chcielibyśmy, żeby dostał coś, co nie pachnie innymi psami, coś co będzie TYLKO jego.  Pomożecie?

DZIĘKUJEMY ZA KAŻDĄ POMOC!  <3

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online
740 zł z 3 000 zł (Cel)
Wpłaciło 31 osób
Wpłać teraz
98 udostępnień

Wpłaty: 31

Andrzej Jasieniecki - awatar
Andrzej Jasieniecki
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Andrzej Jasieniecki - awatar
Andrzej Jasieniecki
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Marta - awatar
Marta
50
Anita Szczygieł - awatar
Anita Szczygieł
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Ewelina - awatar
Ewelina
50
martin miozga - awatar
martin miozga
50
Weronika - awatar
Weronika
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij