Paweł Kasiułajtis
Niestety, wieści mam bardzo przykre. Młoda odeszła, nie wybudziła się po zabiegu. Sytuacja była dużo poważniejsza niż na to wyglądało. Nie jestem w stanie przekazać dokładnie tego co powiedział lekarz, chyba nie wszystko do mnie dotarło.. w każdym razie, wysięk z ropni w uszach dostawał się do mózgu, to co się z nią działo to był początek zapalenia mózgu. Widoczne było to na zdjęciu TK które dzisiaj oglądaliśmy. Poprzednie zdjęcie TK robione we wtorek tj. 29.06.21 nie wskazywało na to, co zobaczyliśmy teraz. Powodem śmierci były ropnie w płucach (miała maks. 20% powietrzności płuc), które bardzo nas zaskoczyły, bo szczurzynka nie dawała żadnych objawów, a zdjęcie RTG z kwietnia pokazało nam czyściutkie płuca. Zabieg ten był jedyną szansą, bez niego Młoda w bardzo krótkim czasie by zmarła doświadczając większego cierpienia. Zrobiliśmy co się dało, lekarze odwalili świetną robotę, bez leczenia jakie otrzymywała przez całe swoje życie, by już dawno jej z nami nie było. Będzie nam jej brakowało.
Dziękuję serdecznie w imieniu swoim i mojej szczurzej rodziny wszystkim, którzy nas wspomogli, życzymy Wam wszystkiego dobrego.
Trzymajcie kciuki za Leona, największego przyjaciela Młodej, który zmaga się z mykoplazmozą, walka się nie kończy, ale się nie poddajemy.
W związku z tym jak sprawy się potoczyły, lekarz skasował połowę umówionej kwoty.
Jeśli dolega coś Waszym zwierzakom, szczerze polecam przychodnię Animal.med w Gdańsku przy ul. Charlesa de Gaulle'a.
Wrzucam dowód w postaci zdjęcia paragonu z lecznicy.
Dziękuję i pozdrawiam.






