Zwyczajny początek

29 czerwiec 2015 roku, poniedziałek. Piękny, słoneczny, zupełnie zwyczajny dzień. W Szpitalu Specjalistycznym im. Ludwika Rydygiera w Krakowie rodzi się chłopiec. Jedno z wielu dzieci, jakie tego dnia przyszły na świat. Radość, której nie sposób opisać. Pierwsze karmienie, zmiany pieluszek, oczekiwanie na dzień, w którym rodzina szczęśliwie wróci do domu. Wyprawka przygotowana zgodnie z zaleceniami położnych, fotelik - wszystko gotowe. Jeszcze tylko badanie lekarskie, rutynowe, bo przecież każdy noworodek musi być zbadany zanim opuści szpital. Cisza... Zdecydowanie zbyt długo trwająca cisza i stwierdzenie, które pozwala niemal natychmiast zrozumieć, że jednak nie jest zwyczajnie...

Zdjęcie opisu zbiórki Na ratunek Szymonkowi

Od "szmeru" do diagnozy

Badający dziecko lekarz stwierdza szmer w okolicy serca, na tyle niepokojący, by podjąć decyzję, że chłopiec nie zostanie wypisany do domu. Pierwsza podróż Szymonka nie odbyła się w foteliku, samochodem prowadzonym przez tatę. Zamiast tego ulicami zatłoczonego miasta, na drugi jego koniec gnała karetka. Nikt nie wiedział jak poważna jest sprawa, wszyscy wiedzieli natomiast, że liczy się czas. Szymonka przetransportowano na Oddział Kardiologii Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Wykonano badanie echokardiograficzne serca, jego wynik nie pozostawiał żadnych złudzeń - wrodzona wada serca pod postacią całkowitego kanału przedsionkowo-komorowego z niedomykalnością wspólnej zastawki p-k II/III stopnia. Jest to najbardziej złożona postać wady, na którą składają się ubytek przegrody międzyprzedsionkowej, ubytek przegrody międzykomorowej, a ujście przedsionkowo-komorowe zamyka wspólna, niedomykalna zastawka. Szymonka pozostawiono w szpitalu na trwającej tydzień obserwacji i dalszej diagnostyce. Rodziców poinformowano, że jedyną metodą leczenia wady serca ich dziecka jest poważna operacja.

Zdjęcie opisu zbiórki Na ratunek Szymonkowi

Decyzja, od której zależy wszystko

Wada serca jaką ma Szymonek wymaga korekcji zanim chłopczyk skończy pół roku życia. Serduszko wielkości piąstki niemowlaka słabnie z każdym dniem. Po ostatniej konsultacji kardiologicznej okazało się, że przy obecnym stanie zdrowia Szymuś wymaga operacji najpóźniej w piątym miesiącu życia. Jednocześnie lekarze z uwagi na długie kolejki dzieci oczekujących do operacji nie są w stanie zagwarantować, że właśnie w takim terminie zabieg zostanie wykonany.  Operacja przeprowadzona w optymalnym czasie to nie tylko szansa na prawidłowy wzrost i rozwój, to przede wszystkim największa szansa na przeżycie zabiegu kardiochirurgicznego, ponieważ jeśli dziecko podchodzi do niego w pełni sił ma największą szansę, by walczyć i tę walkę wygrać.

Zdjęcie opisu zbiórki Na ratunek Szymonkowi

25 000 Euro

Rodzice Szymonka zdając sobie sprawę, że czas płynie nieubłaganie, postanowili skonsultować przypadek syna z prof. Edwardem Malcem, wybitnym polskim kardiochirurgiem, który kieruje Kliniką Kardiochirurgii Dziecięcej Szpitala Uniwersyteckiego w niemieckim Munster. Profesor zapewnił, że jeśli zostaną zrealizowane stawiane przez Klinikę warunki formalne przyjęcia dziecka, on zoperuje chłopca w wymaganym terminie. Chcąc zapewnić dziecku możliwie najlepszą opiekę medyczną i wykonanie zabiegu w najlepszym dla niego czasie rodzice Szymonka zdecydowali o operacji syna właśnie u prof. Malca. Niestety koszt leczenia przekracza możliwości finansowe rodziny, a NFZ nie zapłaci za zabieg, bo może być on wykonany w kraju. Nie ma znaczenia, że dla Szymonka może być to zbyt późno. Dlatego bardzo prosimy o każdą, nawet najmniejszą pomoc z Waszej strony. Koszt operacji i hospitalizacji oszacowano na 25 000 Euro. Ta, powinna odbyć się najpóźniej początkiem grudnia. Dzięki Wam jest to możliwe. Szymuś może przejść zabieg w najlepszym dla niego czasie, a potem rosnąć i rozwijać się jak zdrowe dzieci. I jak one żyć, zupełnie zwyczajnie...

Zdjęcie opisu zbiórki Na ratunek Szymonkowi

Aktualności

  • Cor Infantis - awatar

    Dług za życie

    01.02.16
    01.02.16

    Szymonek miał być operowany początkiem grudnia. Tymczasem, nagle, pod koniec października lekarz zatrzymał go w szpitalu. Jego serce słabło z każdą godziną. Zapadła decyzja o transporcie do Kliniki w Munster. Pierwszą operację pomimo cech niewydolności krążenia nasz dzielny chłopczyk przeszedł jak burza. Od początku oddychał samodzielnie, wydawało się, że mamy ten sukces. Niestety serce nie radziło sobie z nowymi warunkami, komora stawała się coraz bardziej niewydolna, powiększała się a wraz z nią pierścień zastawki. Ta zaś stawała się coraz bardziej niedomykalna. Serce Szymonka poddawało się kolejny raz, po 12 dniach konieczna była kolejna operacja. Przyniosła ona oczekiwany efekt, Szymonek zwyciężył w prawdopodobnie najtrudniejszej walce swego życia. Cena jest jednak ogromna, koszty kolejnej operacji i 20 dni w Oddziale Intensywnej Terapii to konieczność dopłaty 240 000 zł. Pomóżcie nam spłacić dług za uratowane życie niezwykle dzielnego chłopca.

    Zdjęcie aktualności 453

Komentarze

  • Iwona - awatar

    Iwona

    28.01.16
    28.01.16

    Trzymam kciuki za to małe Słoneczko. Uda się!

  • Ola - awatar

    Ola

    04.11.15
    04.11.15

    Sliczny chlopczyk - takie wielkie oczy! Trzymamy mocno kciuki!!!

  • Geronimo - awatar

    Geronimo

    04.11.15
    04.11.15

    Trzymaj się szkrabie :)

  • Młody - awatar

    Młody

    26.09.15
    26.09.15

    Powodzenia !!!

  • Ola - awatar

    Ola

    18.09.15
    18.09.15

    3mamy kciuki :)

Wpłaty - 62

Ewa - awatar
100
Ewa
Alicja - awatar
50
Alicja
Iwona - awatar
5
Iwona
Mariusz - awatar
20
Mariusz
Marta - awatar
20
Marta
Karina - awatar
5
Karina
Katarzyna - awatar
10
Katarzyna
Bajer - awatar
10
Bajer
Sylwia - awatar
10
Sylwia
Tomasz - awatar
20
Tomasz

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.