Marek Dziemiańczuk
Witam,
Z wielkim bólem i smutkiem informujemy, że po ciężkiej chorobie życie FLOKIEGO dobiegło końca.. Dziękujemy wszystkim za wsparcie w walce o życie naszego przyjaciela.
Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Dzień dobry,
Floki ma 2,5 roku i jak sie okazało jest psem z pseudo hodowli. Decydując się na jego opiekę, nie spodziewaliśmy się, że jest genetycznie obciążony wieloma chorobami które zagrażają życiu.
Już po 2 miesiącach okazało się, że ma lamblie wynikające z nie właściwych warunków hodowli. Zaniepokoiło nas również szybko wypadający podszerstek, częste oddawanie moczu i problemy żołądkowe.
Niepokojące były już początki życia Flokiego, ale Najgorsze dopiero przyszło po roku jego życia. Diagnoza: Przewlekła niewydolność Nerek 3-stopnia. USG brzucha wykazało również zwapnienie nerek i niedokrwistość. Kosztowna diagnostyka, leczenie i specjalistyczna karma, doprowadziła do tego, że nasz budżet szybko się kurczył. Mimo leczenia stan zdrowia Flokiego się nie poprawiał. Podczas wielomiesięcznej kosztownej diagnostyki pojawiły się również problemy z żołądkiem. Częste biegunki, wymioty były już niepokojące i potrzebna była gastroskopia, która wykazała wiele chorób. Rozpoczęło się kolejne leczenie, które nie było skuteczne. Ze względu na stan nerek i żołądka częste były wizyty u weterynarza, które często kończyły się kroplówkami, kolejnymi lekami i czasami antybiotykiem. W końcu pies schudł, nie chciał jeść, nie chodził, wyniki się pogarszały. Schudł tak, że nie ma już tkanki mięśniowej i musimy go karmić ręcznie. Niezbędne jest nawadnianie psa przez kroplówki. W tym miesiącu doszła kolejna diagnoza neurologiczna: Jamistość rdzenia kręgowego (SM), co wiąże się z kolejnymi wydatkami na leki. Objawia się to drżeniem, zaburzeniem behawioralnym, zaburzeniem równowagi i percepcji. Grozi mu paraliż lub śmierć jak nie będzie leczony specjalistycznie.



Jego dotychczasowy koszt diagnostyki i leczenia wyniósł już około 15 tysięcy zł.
Miesięczny koszt leczenia to przeszło 1 tysiąc zł na który zwyczajnie nas już nie stać.
Zwracamy się z prośbą o pomoc wsparcia leczenia chcącego żyć naszego pieska
Witam,
Z wielkim bólem i smutkiem informujemy, że po ciężkiej chorobie życie FLOKIEGO dobiegło końca.. Dziękujemy wszystkim za wsparcie w walce o życie naszego przyjaciela.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
