Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Na imię mam Agnieszka. Mam 46 lat i jestem w tragicznej sytuacji.
Ponad 2 lata temu, w jednej z warszawskich klinik, przechodziłam skomplikowaną operację. Operacja zakończyła się komplikacją w postaci przetoki pochwowo-odbytniczej. 9 dni później odbyła się operacja wyłonienia stomii na jelicie grubym.
Przez dwa lata lekarz, który mnie operował, leczył przetokę, a raczej "leczył". Tak leczył, że usłyszałam, że cyt. "on się na tym nie zna". Tak, ja też zadaję sobie pytanie: dlaczego ktoś podjął się leczenia kompletnie nie mając pojęcia, co robi.
Zaufałam. Nie powinnam. Myślałam, że umowa z kliniką mnie chroni.
Obiecywano mi różne zabiegi operacyjne. Nic się nie wydarzyło. Byłam tylko poddana leczeniu antybiotykami, które zostało źle przeprowadzone i doprowadziło do wyhodowania bakterii E. Coli która jest odporna na jeden z popularnych antybiotyków.
Obecnie, dopiero po dwóch latach, kiedy wzięłam sprawy w swoje ręce, uzyskałam właściwy opis przetoki. Dziura ma wielkość 8 mm. Liczenie na to, że 8 mm dziura zarośnie się sama bez interwencji chirurga, to kompletna naiwność - to usłyszałam chirurga robiącego opis. W międzyczasie dowiedziałam się, że chodzę z nieleczonym zakażeniem bakteriami kałowymi wewnątrz organizmu - pokłosie aktywnej przetoki.
Potem okazało się, że chirurg, który mnie operował, w ogóle nie powinien podejmować się zabiegu!
Pomimo uśmiechu na zdjęciu, nie jest mi do śmiechu gdyż mój stan jest prawie beznadziejny. W Polsce nikt nie chce się podjąć leczenia. Odbyłam wiele konsultacji u wielu chirurgów proktologów, w tym polecanych i najlepszych w Polsce.
Wszędzie otrzymywałam odmowę leczenia i tylko opis, że w Polsce nikt mi nie pomoże. Skalę zaniedbań, którą odkryłam, jest przerażająca.
Wszystko mogę poświadczyć dokumentami, mailami i zdjęciami.
Obecnie chodzę z workiem stomijnym. Przez to wszystko musiałam bardzo ograniczyć swoje życie. Musiałam wycofać się ze swojej działalności scenicznej, którą KOCHAM. Nie mogę występować, gdyż nie panuję nad swoimi jelitami. Próbowałam, ale jest to bardzo krępujące kiedy jesteś na scenie, patrzy na Ciebie kilkadziesiąt osób, wygłaszasz swoją mowę i Twoje jelito nagle postanowiło się odgazować, co słychać w mikrofonie. Nie mogę chodzić na basen, który uwielbiam. Jeżeli worek się rozszczelni to administrator basenu ma prawo mnie obciążyć kosztami, jeżeli w regulaminie basenu nie było wpisu o możliwości korzystania z obiektu przez osoby ze stomią. Ogółem moje życie uległo pogorszeniu i bardzo mocno ograniczyłam swoją aktywność. Z bardzo aktywnej osoby zostałam osobą niepełnosprawną. Trudno mi wyjść z domu nie mając strachu, że worek się odklei.
W poszukiwaniach leczenia znalazłam klinikę za granicą, która podejmie się leczenia operacyjnego przetoki i dalszego prowadzenia mojego przypadku, ale koszty są OGROMNE. Mówimy tu o co najmniej 2 zabiegach operacyjnych, gdzie po każdym rekonwalescencja będzie trwała około 30 dni, kiedy będę musiała przebywać za granicą. Nie mam obecnie takich pieniędzy i proszę o wsparcie. Może wydarzy się Nowo-Roczny cud i będę mogła w 2026 rozpocząć leczenie.
Każdy kolejny dzień bez podjęcia działań interwencyjnych oddala mnie od szansy wyjścia z tej sytuacji. Proszę o pomoc. Dla Ciebie to kilka złotych. Może jedna kawa bądź wyjście do kina. Dla mnie to całe życie.
Jeżeli uda mi się odzyskać odszkodowanie od kliniki, pieniądze które uzyskam ze zbiórki, przeznaczę na wybraną fundację. Z tym, że postępowanie potrwa, a ja nie mogę czekać.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
❤️🎄🫂🫂🫂🫶🏻🫶🏻🫶🏻 Bardzo życzę Ci szczęścia 💗
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj sie kochana , mocno trzymam kciuki żeby wszystko sie udało. Buziaki Monika
Kuba
Powodzenia Agnieszko