Zbiórka Pobity, obolały z urwanym ogonem - zdjęcie główne

Pobity, obolały z urwanym ogonem

250 zł z 250 zł (Cel)
Wpłaciło 7 osób

Dzień zapowiadał się piękny ...

Wszystko dookoła budziło się do życia ...


Pani Krysia, nasza wolontariuszka i jednocześnie opiekunka stadka wolnożyjących kotów, jak zwykle co rano, zaniosła karmę i świeżą wodę dla bezdomniaków. Już były i czekały... wszystkie? Dziewczynki wysterylizowane a chłopcy wykastrowani ... Pani Krysia bardzo dba o koty ... Kilkanaście kocich żyć ... bez domu ... bez swojego człowieka ... Zauważyła, że pojawił się nowy bezdomniak - czarny, dorosły kot, ale jednak kogoś brakowało ... Tak ... Nie wyszedł jej na powitanie, biało rudy, młody kocurek, ogromny miziak i przytulas - OLUŚ ... 

OLUŚ ma około 10 miesięcy, ma wspaniały charakter, bardzo kocha człowieka i ... bezgranicznie mu ufa ...

Nagle Pani Krysia, zauważyła, że od strony blokowiska, z wielkim trudem, na uginających się łapkach ... szedł OLUŚ ... Brudny, obolały, spuchnięty, z urwanym ogonem ... zostawiał za sobą ślady krwi ... Wyglądało to tak, jakby ktoś wyrządził mu straszną krzywdę ...

Czy za to, że się łasił, że tęsknił za człowiekiem, ... że zaufał ?

Musieliśmy podjąć szybką decyzję ratującą życie OLUSIA, ponieważ wdała już się martwica i było duże zagrożenie sepsą. Chwilę później, OLUŚ był już w drodze do Centrum Zdrowia Małych Zwierząt w Czarnkowie, oddalonego od Wronek o 30 km.

OLUŚ musiał mieć amputację ogona ... Chłopak dał radę, przeżył poważną operację - to dużo jak na tak młodego, ale ledwie żywego i sponiewieranego kociaka.

Podczas operacji został wykonany zabieg kastracji. OLUŚ jest pod stałą opieką weterynarza. Trwa walka o powrót OLUSIA do zdrowia.


Jak zwykle kochani, liczymy na Waszą pomoc !

Wierzymy, że nie zostawicie nas samych z niezapłaconym rachunkiem za operację i leczenie OLUSIA.

Już nieraz udowodniliście, że macie Wielkie serca i dzięki Wam udało się uratować wiele zwierzęcych istnień.

Bardzo prosimy o pomoc dla tego dzielnego kocurka !

-------------------------------------------

AKTUALIZACJA !

7.04.2017r.

Kochani wspaniała wiadomość !

Dogadaliśmy się z weterynarzami, że zapłacimy tylko za amputację ogonka OLUSIA :) -czyli tylko 250 zł. , leczenie darmowe. Prosimy Was o mobilizację i wsparcie finansowe.

Wierzymy, że dzięki Wam, ludziom dobrego serca, uda się zapłacić za operację OLKA.

Mamy czas do poniedziałku.  Dziękujemy za każdą, nawet najdrobniejszą wpłatę.

Aktualności


  • Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział we Wronkach - awatar

    Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział we Wronkach

    28.03.17
    28.03.17

    OLEK dzisiaj zaczął samodzielnie pić, jeść i załatwiać potrzeby fizjologiczne. Niestety, tak jak podejrzewaliśmy, nie ma co liczyć na to, że kot po operacji wykaże się rozsądkiem i pozwoli ranie spokojnie zarosnąć lub, że nie będzie próbował z całych sił pozbyć się opatrunku. OLUŚ w nocy, dorwał się do opatrunku i go zerwał. Wizyta w lecznicy. Zdjęcie wenflonu, ponowne założenie opatrunku i ... założenie kołnierza. Wiemy, że niektóre koty bardzo źle znoszą kołnierze. Mamy jednak nadzieję, że OLEK zaakceptuje swój kołnierz i pogodzi się z tymczasowym ograniczeniem wolności i nie będzie próbował go sobie zdjąć. OLUSIU, kochany, zdrowiej ...

    Zdjęcie aktualności 3 937

250 zł z 250 zł (Cel)
Wpłaciło 7 osób

Wpłaty: 7

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
115
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Monika Koćwin - awatar
Monika Koćwin
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
martunia107 - awatar
martunia107
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij