Sylwia Deluga
Została jeszcze faktura na 787 zł do zapłaty!! Kto nas wesprze?🙏🏻

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.







Przypominam, że jestem osobą prywatną a nie fundacją. Przelane środki trafiają na konto fundacji JOKOT, która zgodziła się użyczyć swojego konta bankowego. Fundacja zebraną kwotę przelewa bezpośrednio na konto klinik weterynaryjnych po otrzymaniu faktur, a więc żadne środki nie przepływają przez moje własne konto.
***********************************************************************************************
Pomagam kotom przez wiele lat. Łapię je, kastruję, leczę i ogłaszam do adopcji. W tym momencie w moim domu znajduje się około 25 kotów, w tym koty białaczkowe oraz psa, ponieważ dom w którym mieszkał został spalony. Nie otrzymuje żadnego wsparcia finansowego, a więc z własnej kieszeni pokrywam koszty jedzenia, żwirku, odrobaczeń i leczenia wszelkich infekcji... które przy takiej ilości zwierząt są ogromne. Jednak w kryzysowych sytuacjach, gdy otrzymuję fakturę na 800, 535, 590, 450...zł jak teraz plus kilka innych które tworzą zawrotną dla mnie kwotę, jestem zmuszona robić zbiórkę. :(
Faktury dotyczą m.in. kota Solfernusa, który dzięki Państwa pomocy przeżył i pokonał złośliwego raka płaskonabłonkowego!! Faktura dotyczy ostatnich wizyt kontrolnych. Poniżej na zdjęciu stan po operacji i teraz pokazuje że warto było pomóc!!
Kolejne faktura na 800 zł... kot którego nawet nie znałam. Pan zadzwonił do mnie że znalazł kota ze złamaną kością udową, fundacja odpowiedziała mu że może pomóc ale za 2 miesiące!! Nie wyobrażam sobie zostawiać cierpiącego kota na tak długi czas, dlatego zdecydowałam się działać, przez co tak ogromna faktura...
Kolejna faktura na 590 zł za amputację ogona przy miednicy. Kotka została sama na opuszczonej działce, gdy właścicielom spalił się dom. Razem z psem Horusem trafili do mnie...
oraz kilka innych
Jak widzicie państwo, zebrana kwota będzie przeznaczona na pomoc nowym kotom, które zostały bez żadnej pomocy. Czasami opadają mi ręce, bo wiem że tak ogromych kwot nie jestem w stanie spłacić... ale nie miałam serca ich tak zostawić.
Proszę o pomoc. Liczy się każda wpłata. Poprzednie zbiórki pokazały że nawet najdrobniejsze kwoty mają znaczenie.
Zachęcam również do adopcji. W tym momencie nie mogę przyjmować do siebie nowych kotów, które koczują w zimnie na działkach pod Mińskiem, bo po prostu nie mam gdzie ich umieścić. Są u mnie koty wysterylizowane, zdrowe i gotowe do adopcji, zajmujące miejsce dla innych bezdomniaków.






Została jeszcze faktura na 787 zł do zapłaty!! Kto nas wesprze?🙏🏻

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Estera
Powodzenia Sylwia i dziękuję za Majeczke :)
Sylwia Deluga - Organizator zbiórki
Ogromnie dziékujé 🐱!!!!!! Uściski dla Majeczki 🐱!
Anonimowy Darczyńca
Może warto założyć fundację? Albo dac się zwreryfikować jakiejś fundacji pomagającej zwierzętom?
Sylwia Deluga - Organizator zbiórki
Teraz , to nie uniknione , czas założyć stowarzyszenie , bo zewsząd słyszę , że na założenie fundacji , nie będzie mnie stać - ogromne koszta .... a jedyną fundacją , pod którą mogłabym i chciałabym się podpisać , to - FUNDACJA KARUNA z SULEJÓWKA ( Beata Krupianik ) i korzystając z okazji , gorąco Państwa namawiam na przekazanie 1% dla tej fundacji.