Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Edycja2: Rozliczenie zbiorki:
Edytuj: zmniejszylam zbiorke o 800zl poniewaz taka kwote przekieruje na transport z innej zbiorki. Tamtem temat niestety się nie udał. Ludzie wplacajacy zgodzili się bym wykorzystała tamte pieniądze na ten cel.
Z głodu szukały pomocy.
Jakiś cham bo inaczej się nie da, podrzucił na nieogrodzona posesje szczeniaki. Akurat miejsce dogodne bo koniec wsi, nikt nie zauważy. Usłyszeli tylko trzaśnięcie drzwi od auta..I tyle.
Gmina chce zgłosić je do schroniska, a tam od lata szaleje parvo..
Już jednego nie ma, oddany ..
Psiaki nie zabezpieczone, biegają za rowerzystami i naprawdę cud że jeszcze wszystkie żyją bo praktycznie cały czas łażą po drodze.
Nie wiele ludzi obchodzi ich los.
Dziś w nocy było tylko 4 stopnie.
A one tam pod drzewem.
Ale..
Pani Martyna zlitowała się i przyjmie maluchy pod swój dach.
Brzmi cudownie, prawda?
Tylko ze maja miejsce na Pomorzu, mnóstwo kilometrów od nas. Do tego by pojechały muszą być zaszczepione przeciwko zakaźnym chorobom.
Koszt transportu 1500zl
Koszt szczepień 300zl.
Obecnie trafiły do awaryjnego dt, gdzie będą do czasu aż minie kwarantanna. W międzyczasie zostaną odrobaczone, odpchlone i zaszczepione. Ale za nim to wszystko, potrzebuje wsparcia finansowego bo sama polegne.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
