Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

6 stycznia na obrzeżach Kielc. Wyjątkowo mroźne zimowe popołudnie. Na Facebooku pojawia się post o psie na 2 nogach... Zaniedbany staruszek, który ciągnie za sobą swój tył... Tysiące ludzi zamarło. Bez chwili zastanowienia wsiadamy w samochód i jedziemy. Schronisko ponoć już było lecz psa nie zastało. Dziadzio chowa się prawdopodobnie w budzie psa jednego z mieszkańców. Gdy docieramy na miejsce zaczyna się ciemnić. Tam dowiadujemy się, że kilka minut przed naszym przyjazdem pies uciekł. Jak to? W takim stanie? Zaczeły się poszukiwania. Samochodem, pieszo... Pola, łąki, okoliczne ulice. W międzyczasie zaczął padać śnieg. Zrobiło się bardzo ciemno i zimno. Poprosiłyśmy w komentarzach o wsparcie. Wiedziałyśmy, że jeśli go nie znajdziemy, to ta noc może skończyć się dla niego tragicznie. Na noc zapowiadano -7stopni 😔
Rozdzwonił się telefon. Przyjeżdżały kolejne osoby, żeby pomóc w poszukiwaniach. Sprawdziliśmy każdy zakamarek tej dzielnicy. Pytaliśmy ludzi. Nikt go nie zna, nikt nic nie widział. Pojawiało się coraz więcej niewiadomych. Istniało podejrzenie, że ktoś mógł zrobić mu krzywdę... Poprostu go dobić... Dochodziła 21, a po psie ani śladu. Kiedy już zaczęliśmy się poddawać, stał się cud. Roztrzęsiona dziewczyna dzwoni, że go ma. Przypadkowe osoby zauważyły go jak czołgał się w stronę centrum Kielc. Gdy tam dotarliśmy, na chodniku leżał wielki bernardyn. Nie mógł wstać. Próbował, ale brakło mu sił. Gdyby nikt go nie zauważył, przez noc przymarzłby do chodnika... 😭 Podstawiliśmy większy samochód. Nakarmiliśmy go. Był bardzo głodny. Z trudem udało się go przetransportować do weterynarza. Niestety doktor nie był zbyt chętny, żeby pomóc psu. Szybko zabraliśmy Gustawa do siebie.

Nikt tej nocy nie mógł zasnąć. Piesek rano został odwieziony na 3 dni do szpitaliku u dr Kabały, gdzie będzie miał wykonaną pełną diagnostykę. Wiemy tylko tyle, że to starszy (około 11-letni) niesamowicie łagodny misio. O wynikach będziemy informować na bieżąco.
W ciągu najbliższych godzin dowiemy się w jakim jest stanie i co się tak naprawdę wydarzyło... Zrobimy wszystko, żeby postawić go na wszystkie 4 nogi !!! Tylko z Waszą pomocą będzie to możliwe.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Karolak Katarzyna
Zdrowiej piesku
Anonimowy Darczyńca
Dziękuje, że pomagacie.
STOWARZYSZENIE OCHRONY ZWIERZĄT DRUGA RADOŚĆ - Organizator zbiórki
Takie mamy uzależnienie 😊
Anonimowy Darczyńca
Szybkiego powrotu do zdrowia Gustaw!