Zbiórka Obudź się Miki - zdjęcie główne

Obudź się Miki

305 970 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 4 942 osoby
Wpłać teraz Udostępnij
 
Malwina Agila - awatar

Malwina Agila

Organizator zbiórki

02.06.2021 na jakim etapie jesteśmy teraz? 

Od 25 marca jesteśmy w klinice Budzik przy Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Jesteśmy tutaj cały czas. Z powodu covid możliwość wyjść i odwiedzin została mocno ograniczona. Nie ma w tym w sumie nic dziwnego....dzieci które tu przebywają od dawna spędzają czas tylko w szpitalu i ich układ odpornościowy trochę osłabł. Mikołaj nadal pozostaje w śpiączce, nie ma z nim kontaktu, nie rusza sie. W badaniach w mózgu widoczne są liczne zaniki korowo-podkorowe czyli uszkodzenie centralnego układu nerwowego, ponadto do wszystkiego co zdiagnozowano do tej pory dopisano do listy jeszcze niedowład spastyczny czterokończynowy. Zakupiliśmy już trochę sprzętu do rehabilitacji który mamy na miejscu w pokoju. W ciągu dnia Mikołaj ma godzinę, czasem dwie godziny fizjoterapii więc musimy popołudniami sami trochę poćwiczyć. Daleka droga przed nami... A niżej przeczytasz od czego się zaczęło ☹️

_____________________

Lubię pomagać i zawsze wolałam pomóc potrzebującym, bo sama potrafiłam sobie poradzić. Broniłam się bardzo przed proszeniem o jakiekolwiek wsparcie dla siebie ale chyba nadszedł dzień kiedy muszę to zmienić. Opowiem Wam dlaczego.  

Przedstawiam Wam Mikołaja. Zdjęcie wykonane 7 lutego. Tego uśmiechu nie widzieliśmy już dawno...

Dokładnie miesiąc temu, 9 lutego we wtorek, mój wtedy jeszcze 3 letni synuś Mikołaj wstał rano, bez większego narzekania, mimo mroźnego i ponurego poranka jak zwykle przygotował się do przedszkola. Ciężko mi o tym pisać bo łzy same zbierają się do oczu ale niestety....był to ostatni poranek kiedy Mikołaj był z nami w domu. W przedszkolu zdarzył się nieszczęśliwy wypadek. Podczas drugiego śniadania Mikołaj zaksztusil się winogronem. Doszło do zatrzymania akcji serca. Kiedy dobiegłam do przedszkola widziałam jak mój syn umiera. Karetka dotarła na miejsce po 7 minutach ale dopiero po około 20 udało się udrożnić górne drogi oddechowe. Reanimacja trwała długo... Mikołaj został przewieziony do szpitala w którym niestety nie było oddziału i lekarzy którzy mogli mu pomóc, więc kiedy tylko został zabezpieczony do transportu, wyjechał do innego oddalonego o 60km gdzie czekała na niego fachowa pomoc.
Niestety....zarówno w pierwszym szpitalu jak i w drugim lekarze byli zgodni tylko co do jednego... "Proszę przygotować się na najgorsze" albo "niestety optymistyczne scenariusze wydają się coraz mniej prawdopodobne" aż po "on może już nigdy nie wrócić" słyszeliśmy codziennie przez kolejne dni.
Tymczasem Mikołaj odpoczywał, podłączony do aparatury podtrzymującej go przy życiu. 

Badania wykazały wielonarządowe uszkodzenia wywołane niedotlenieniem, czym lekarze nie martwili się tak bardzo jak uszkodzeniem najważniejszego organu w ciele małego Mikołaja. Pojawił się uogólniony obrzęk mózgu. To sprawiło że walka o jego życie na oddziale intensywnej terapii stała się jeszcze trudniejsza. A Mikołaj odpoczywał sobie dalej i postanowił podjąć walkę. Zawsze mówił o sobie "Miki mały ale silny".
Po kilku dniach kontrolny tomograf wykazał że obrzęk ustępuje i można było podjąć decyzję o odłączeniu Mikołaja od leków utrzymujących go w śpiączce farmakologicznej po to by sprawdzić czy mózg podejmie swoje funkcje.

Swoje 4 urodziny, 21 lutego niestety przespał sam na Oddziale Intensywnej Terapii, mogliśmy tylko zaśpiewać mu Sto lat i życzyć dużo zdrowia.
I tak po kilku dniach Mikołaj nieporadnie ale zaczął próbować samodzielnie inicjować swój oddech chociaż lekarze powtarzali że podchodzą do tego bardzo sceptycznie i wisi nad nim widmo tracheostomii. Miki znowu pokazał że jeśli ktoś ma sobie poradzić, to właśnie on! Po 2 tygodniach utrzymywał własny oddech i krążenie bez wspomagania. Nie wszystko jednak szło dobrze. Jego żołądek w ogóle nie chciał podjąć swojej funkcji, no i mózg....
Po miesiącu walki nadal nie wiemy co przyniesie każdy kolejny dzień. Jesteśmy tu i teraz. I na tu i teraz gastroenterologom udało się rozruszać żołądek Mikołaja. To o tyle ważne że jedzenie pozwala mu regenerować siły. Ale neurologicznie...nie ma takich czarów które na pstryknięcie palcem poprawią jego stan. Mimo odstawienia leków Mikołaj się nie obudził, pozostaje w śpiączce ale już nie farmakologicznej, tylko takiej którą spowodowało uszkodzenie mózgu przez jego niedotlenienie. Nie ma z nim kontaktu, nie patrzy nam w oczy, nie reaguje na polecenia, nie mówi, nie uśmiecha się...

Taki jest nasz stan na ten moment.
Nie potrafię teraz powiedzieć co przyniesie każdy kolejny dzień i na co będziemy potrzebowali pieniędzy ale pewne jest że Mikołaj będzie wymagał wiele specjalistycznej pomocy, sprzętu, może też dostosowania domu do jego potrzeb. Dlatego właśnie teraz to ja proszę o pomoc, każdą, nawet najdrobniejszą która na pewno wróci do Was, bo każde dobro wraca ❤️

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Malwina Agila - awatar

    Malwina Agila

    22.05.21
    22.05.21

    W tym tygodniu, po ponad 3 miesiącach od wypadku, Mikołaj postanowił podnieść na chwilę głowę i w końcu się rozejrzeć! Nie trwało to długo ale jest to nowa umiejętność i miejmy nadzieję nie ostatnie słowo Mikołaja! Miki potrzebuje bardzo bardzo dużo rehabilitacji. Może w końcu wróci też uśmiech.

    Zdjęcie aktualizacji 68 742

Komentarze


  • Monika - awatar

    Monika

    24.10.21
    24.10.21

    Na zdrówko Miki 😍

  • Jeżyki - awatar

    Jeżyki

    20.10.21
    20.10.21

    Cała grupa Jeżyków trzyma za Ciebie kciuki Miki!! <3

  • Katarzyna Żywicka Literki - awatar

    Katarzyna Żywicka Literki

    15.10.21
    15.10.21

    Literki z aukcji :)

  • Kochany walcz - awatar

    Kochany walcz

    08.10.21
    08.10.21

    W

  • Justyna Czaplińska - awatar

    Justyna Czaplińska

    29.09.21
    29.09.21

    sukienka

305 970 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciły 4 942 osoby
Wpłać teraz Udostępnij
 
Malwina Agila - awatar

Malwina Agila

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 4 942

Kutowski Maciej - awatar
Kutowski Maciej
110
Aleksandra Kościewicz - awatar
Aleksandra Kościewicz
30
Monika - awatar
Monika
20
Renata Mikulska ( licytacja Anioł ) - awatar
Renata Mikulska ( licytacja Anioł )
110
Nożewska Klara - awatar
Nożewska Klara
250
Kamil - awatar
Kamil
260
Natalia Tazuszel - awatar
Natalia Tazuszel
30
Monika - awatar
Monika
110
Monika - awatar
Monika
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
60

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij