
Kwota jest kosmiczna, ale tyle nam potrzeba, aby dalej funkcjonować. Mieliśmy ostatnio mnóstwo potrzebujących królików, bardzo chorych, których operacje kosztowały kilka tysięcy.
Nie na wszystkie króliki robimy zbiórki, a wszystkie potrzebują badań, leczenia, kastracji i szczepienia. Niekiedy także hospitalizacji czy eutanazji, która też kosztuje.
_________
Na początku maja wszystkie nasze oszczędności poszły na faktury:
- z przychodni weterynaryjnych za operacje i wizyty kontrolne 4600zł i 800zł
- z laboratorium (bobki, krew, wymazy) 800zł
- z przychodni weterynaryjnej za badania USG/RTG 700zł
- z kliniki całodobowej za ratowanie Rolady 800zł
- za badania na EC i za księgowość 500zł
__________
To czego nie widać, to rachunek otwarty od stycznia w naszej przychodni, gdzie odbywają się wszystkie kastracje, standardowe leczenie, szczepienia i hospitalizacje.
To czego nie widać to siano, zioła, granulat, pellet i środki czystości, a przy takiej ilości królików jaką mamy, to to są ogromne kwoty. Rzeczy które się zużywają i niszczą jak np. kuwety czy miski też trzeba kupić.
To czego nie widać to księgowość, badania diagnostyczne królików, na które też nie ma zbiórek.
Mamy miesiąc na uzbieranie tej kwoty. Z jednej strony wiemy, że nigdy jeszcze nas nie zawiedliście, z drugiej zaś, nigdy takiej dużej zbiórki nie było. Ciężko nam uwierzyć, że się uda, bo z każdej strony organizacje „atakują” zbiórkami. Nie będziemy szantażować Was tekstami typu „dzisiaj wybieramy kogo nakarmić”. Jeśli będzie trzeba to będziemy karmić uszaki za własne pieniądze. Aktualnie wstrzymujemy działanie do czasu stanięcia na nogi.
Kwota zbiórki ma za zadanie pokryć fakturę za rachunek otwarty i zrobić nam małą poduszkę finansową, aby przygotować się na sezon wakacyjny, choć w przypadku organizacji zwierzęcych brzmi to bardzo przykro.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!