Fundacja Centaurus
Nasza polsko-filipińska rodzina pożegnała Sagipa. Odszedł za Tęczowy Most.
Jeszcze na przełomie stycznia i lutego Karina przekazywała nam w wideo, w którym opowiadała o procesie chemioterapii Sagipa. Był wesołym pieskiem, chętnie też zajadał podarowaną karmę. Dlatego do ostatnich chwil wierzyliśmy, że mu się powiedzie, że odnajdzie szczęście. Niestety, tego szczęścia dane mu było szukać gdzie indziej, bez nas.
Dziękuję za każdą pomoc dla Sagipa oraz reszty psiaków z Filipin.








