Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Jestem Ania, i od lat znajduje chyba nie przypadkowo zwierzęta, które potrzebują pomocy. Tak było i teraz, dokarmiając moje wolnozyjace futrzaki, spotkałam Waldka. Waldek nie przyszedł do mnie, Waldek się doczołgał. Był wychudzony ( wazy 2,2 kg ), a jak się również okazało w klinice miał ogromna dziurę w brzuchu ( na długość ludzkiego palca ). Do pełni nieszeszczescia doszło podejrzenie FIV/FELV, czyli kto, którego pewnie nikt nie będzie chciał, mimo, ze dziura w brzuszku goi się ładnie, a Walduś ma wilczy apetyt.
Gdybym go nie znalazła tamtego piątkowego wieczoru, zapewne sobotniego już by niedozyl. A on chce żyć! Walczy i to jest najpiękniejsze, a przecież ma tyle zycia przed sobą... to młody kawaler, około 2-letni.
Niestety koszty jego leczenia zaczynaja mnie przerastać... rachunek wynosi 1029 zł, a jeszcze min 5 dni musi być w lecznicy ( 50zl / doba + leki )
Każda złotówka na wagę złota...
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
