Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Zyzio, robocze imię Staś pojawił się obok jednego z super marketów nagle. Widaćbylo od razu że kocio miał kiedyś domek. Z całą pewnością nie jest dziki. Dołączył do grupy innych kotów codziennie dokarmianych przez karmicielki. Któregoś dnia karmicielka zauważyła że Zyzio jest jakby osowiały, raczej izolujący się od reszty stada. Na drugi dzień z Zyziem było gorzej, nie jadł, ciężko oddychal. Nie było na co czekać i dziewczyny od razu pojechały do lecznicy.




Badania wykazały że Zyzio ma powiększone węzły chłonne, zapalenie gardła, stan zalany przyzębia. Zaćma na oczku po przebytym kocim katarze. Na czas podawania kroplówek Zyzio musiał zostać w szpitaliku




Udało się po wyjściu ze szpitalu znaleźć dom tymczasowy, w którym Zyzio powoli dochodzi do zdrowia. Po zakończeniu antybiotykoterapii Zyzia będzie czekać jeszcze kastracja. Wierzymy że pomożecie Państwo opłacić leczenie i kastrację tego przystojniaka.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
