Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Witek został potrącony przez samochód w Witkowicach koło Kęt. Przy leżącym przy drodze kocie zatrzymała się Dobra Dusza i okazało się że kociak żyje. Szybko zaczęły się poszukiwania doktora, który mógłby go przyjąć w niedzielne popołudnie. Trafił pod naszą opiekę do Bielska - do lecznicy Pani Kasi. Tam teraz będzie miał robione badania. Wstępnie wiadomo, ze ma złamaną żuchwę. Będzie przebywał w lecznicy na obserwacji.
Oprócz tego jest młodym, miłym, spokojnym kocurkiem i nie boi się ludzi. Może ma gdzieś swój dom? Póki co musimy skupić się, by kotu pomóc. I potrzebujemy wsparcia, by pokryć koszty badań i leczenia.
Za każdą wpłatę jesteśmy wdzięczni.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
