Kot w obroży, odpoczywający po zabiegu.

Pomóż mi wstać na łapki

506 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób
Aleksandra Witek - awatar

Aleksandra Witek

Organizator zbiórki


Hej nazywam się Simba mam 3 lata od małego kociaka nie miałem łatwo często chorowałem, ale udało się zawsze szybko wyzbierać. 3 miesiące temu przeszedłem dwie operacje przestałem siusiać i czułem się bardzo źle, okazało się że miałem kamienie na pęcherzu które udało się usunąć, ale niestety nie było tak kolorowo 3 dni po operacji doszło do pęknięcia pęcherza z niewiadomych przyczyn i toksyny z moczu poszły na organizm ale udało mi się z tego wyjść i stanąć na 4 łapki.

W połowie stycznia zaczęłem się znów źle czuć przestałem jeść pić chudłem w oczach aż w końcu nie miałem siły stać na własnych łapkach a w badaniach nic nie wychodziło były idealne, aż do dnia 24.01 wtedy dostałem diagnozę która brzmiała jak wykor " WIRUSOWE ZAPALENIE OTRZEWNEJ"


Mój brzuszek zaczął wypełniać się płynem a ja czułem się coraz gorzej jeździłem codziennie na kroplówki a pańcia szukała dla mnie leku.

W poniedziałek 27.01 dostałem pierwszy zastrzyk leku, ale niestety mój stan się pogorszył nie byłem wstanie nawet wstać miałem problem z oddychaniem,okazało się że moje płuca wypełniły się płynem, ale udało się dotrzeć do kliniki na czas i moje płuca zostały odbarczone.


Mijały kolejne dni a u mnie nie było żadnej poprawy.


W piątek 31.01 zrobiono mi badania krwi które wyszły bardzo źle, natychmiast zostały podane antybiotyki.


Sobota 01.02 kolejna wizyta w klinice kolejne badania, które wyszły tak samo źle,lekarze podjęli decyzję na założenie sondy do karmienia żeby dostarczać posiłki i mnie wzmocnić bo sam nic nie jadłem i decyzja że trzeba przetoczyć krew na cito.

Udało nam się znaleźć krew i wieczorem jechałem na przetoczenie krwi, ale niestety nie było znacznej poprawy, nie poddaje się i chce walczyć ale koszta są tak duże że już nie dajemy rady, codziennie wizyty w klinice, hospitalizacja, leki,kroplówki są to ogromne koszta a nasze oszczędności się już skończyły 

   Proszę was o pomoc, mam jeszcze tyle        życia przed sobą 

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    04.02.2025
    04.02.2025

    koty są twarde,na dziko im nikt nie pomaga a jakoś se radzą,ten tym bardziej powinien się wylizać skoro jest otoczony specjalistami i ludźmi którzy go chcą na tym świecie🤗,jak to mówią lekarze,najważniejsze pierwsze dwie doby,później leci A jeśli nie będzie na tyle silny,oby tak nie było,to napewno w kocim niebie nas doceni z kolegami i koleżankami, trzymamy kciuki,twardy bądź a nie miękki 💪

506 zł  z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 14 osób
Aleksandra Witek - awatar

Aleksandra Witek

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 14

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Add alt here
Dołącz do listy
Patrycja - awatar
Patrycja
70

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl