Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Przyjacielu, potrzebujemy Twojej pomocy - w samym wrześniu ponieśliśmy koszty przekraczające 20 000 złotych lecząc zwierzęta, które padły ofiarami znęcania. Wciąż do zapłacenia mamy faktury na sumę ponad 15 000 zł, a przed nami kolejne wydatki.

Bez Twojej pomocy trudno będzie nam utrzymać płynność finansową i kontynuować leczenie zwierzaków, a w październiku na operację czeka 12 podopiecznych.

Staruszka Psota trafiła do nas po śmierci swoich opiekunów podczas pandemii. Pomimo dwóch operacji i problemów z nerkami, wciąż emanuje radością życia i uwielbia towarzystwo ludzi. Niestety, pojawiły się u niej nowotwory na brzuchu, które szybko rosną. Konieczna jest operacja guzów oraz seria kroplówek, by chronić jej nerki. Koszty przekroczą 2 000 złotych.

Żabcia to mopsiczka porzucona na ulicy w tragicznym stanie. Przeszła operację przepukliny, guzów oraz fałd i skrzydełek nosowych by zmniejszyć problemy z oddychaniem. Niestety wciąż musimy walczyć z nawracającym zapaleniem jelit i problemami oczu. Koszty jej leczenia w Pegasusie przekroczyły już 5000 złotych i wciąż rosną.

Do naszego azylu od 3 lat trafiają osierocone szopiki, których matki zostały zastrzelone. W tym roku także przyjęliśmy grupę szopich szczeniąt. Jeden z nich cierpi na dysplazję stawu biodrowego, a wszystkie muszą zostać wykastrowane zgodnie z przepisami dla ośrodków opiekujących się szopami. W Polsce szopy są traktowane jako inwazyjne gatunki obce, co pozbawia je ochrony. Koszty leczenia szopików to kolejne wydatki przekraczające 400 złotych za zabieg, plus koszt operacji dysplazji jednego z nich, Bliźniaka. I tak oto zniknie kolejne ok. 5 000 zł.

Misio, który trafił do nas z Wojtyszek (w czasie w którym były jeszcze mordownią) choruje na zapalenie trzustki.

Z kolei Blabladorka, która większość życia spędziła na łańcuchu, ma problem z trzymaniem moczu z powodu urazu kręgosłupa. Potrzebuje operacji, która zmniejszy ból i zapobiegnie przewlekłym zapaleniom.

Papa, Pędzelek i Kruczek przeszli zabiegi kastracji, sanacji jamy ustnej i pełną diagnostykę.

Mami yorczków została wysterylizowana, drobny zabieg ale wciąż kosztuje kilkaset złotych!

Dodatkowo, przyjęliśmy trzy suczki ras olbrzymich, odrzucone przez inne fundacje z powodu swojego rozmiaru. Wszystkie pochodzą z okrutnej pseudo hodowli. Leczenie ich skóry, oczu, uszy, oraz operacje i diagnostyka, są bardzo kosztowne. Wraz z rosnącym rozmiarem zwierzęcia trzeba podawać więcej leków, zwykła sterylizacja dużego psa kosztuje 2x więcej niż standardowy zabieg.

Większość naszych podopiecznych to seniorzy, którzy regularnie potrzebują leków. Specjalizujemy się w opiece nad zwierzętami z interwencji, co wiąże się z dużymi kosztami weterynaryjnymi. W wakacje nie prowadziliśmy zbiórek by dać darczyńcom odpocząć, jednak schronisko wcale nie wypoczywało a ilość zwierząt pod opieką jest obecnie rekordowa. W efekcie nasze fundusze są mocno nadszarpnięte, mówiąc wprost wydrenowaliśmy konta fundacji i prywatne do zera. 
Czasami wydaje się, że walka z niewłaściwym traktowaniem zwierząt jest walką z wiatrakami, ale patrząc w oczy naszych podopiecznych, widzimy, że dla nich zmienił się cały świat. Razem dajemy im szansę na godne i pełne miłości życie. Proszę wesprzyjcie Psotkę, Żabkę, Beti, szopiki, Misia i wielu innych!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Agnieszka M
Dziękuję za to, co robicie dla zwierząt♥️
Anonimowy Darczyńca
Jesteście WSPANIALI!!!