Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Jeszcze przed narodzeniem Stasiowi groziła zamartwica, wygrał walkę i urodził się zdrowy. Choroba zaatakowała, gdy Staś miał 3 latka. U dziecka zdiagnozowano padaczkę lekooporną i zespoły padaczkowe. Pomimo skomplikowanego leczenia stan mojego synka pogorsza się, często zagrażając bezpośrednio jego życiu, a rokowania, co do dalszego leczenia są bardzo niekorzystne.
Specyficzne zaburzenia funkcji motorycznych, mieszane specyficzne zaburzenia rozwojowe, okresowa afazja, zaburzenia emocjonalne i nadpobudliwość psychomotoryczna, jak również napadowe bóle brzucha, głowy, rąk i nóg połączone ze spadkami saturacji lub tachykardią uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie. Staś nie ma siły chodzić na spacery ani bawić się jak inne dzieci.
Wada genetyczna oraz choroby jej towarzyszące, jak również reakcje alergiczne na składnik leków przeciw padaczkowych sprawiają, że Staś wymaga drogiego leczenia i rehabilitacji. Dlatego wszystkich ludzi dobrej woli proszę o wsparcie w walce o zdrowie i życie mojego synka
Za okazaną pomoc z całego serca dziękuję. Mama Stasia.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
NIKT NIE CHCE NAM POMÓC. OSTATNI RAZ JADŁAM 2 DNI TEMU, ZA OSTANIE PIENIĄŻKI KUPIŁAM KARME DLA ZWIERZĄT. BŁAGAM ZLITUJCIE SIĘ. NIE MAM JUŻ NIC DO JEDZENIA DLA SIEBIE I MOICH ZWIERZĄTEK. MUSZĘ TUTAJ BŁAGAĆ BY ZJEŚĆ COKOLWIEK, WYKUPIĆ RECEPTĘ, KUPIĆ JEDZONKO DLA MOICH KOCHANYCH ZWIERZĄTEK. Bardzo się boję o kolejne dni i z tego strachu odważyłam się napisać. Nie mam co zjeść, chodzę do jadłodajni, nie mam w ogóle środków na podstawowe rzeczy. BŁAGAM O LITOŚĆ NADE MNĄ. https://zbieram.pl/9xkf2ve
Anonimowy Darczyńca
Myślę o Was, Aniu. Życzę dużo zdrowia dla Stasia.
Marlena M
❤️❤️❤️
M Stanek
Jesteśmy z Wami! Wracaj do zdrówka Stasiu!! ❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
Dużo zdrowia i siły dla Was! ❤