Zbiórka Psia Łąka dla Szczeniąt - miniaturka zdjęcia

Psia Łąka dla Szczeniąt

Zbiórka Psia Łąka dla Szczeniąt - zdjęcie główne

Psia Łąka dla Szczeniąt

1 zł z 180 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba w ciągu 0 dni.
Wpłać teraz
 
Monika Sałamacha - awatar

Monika Sałamacha

Organizator zbiórki

Witam. Ujmę najkrócej swój opis jak się tylko da. Zacznę od tego, że nie ma nic gorszego niż katowanie i wyżywanie się na zwierzętach. Miarka się przebrała i postanowiłam ratować świat. Zaczęło się od pseudo hodowli, gdzie psiaki trzymane w strasznych warunkach, chore , zarobaczywione i pomieszane genetycznie (rodzeństwo zostaje rodzicami). Coś strasznego. Udało mi się uratować dwa psiaki którym oddałam całe swoje serce. Jednak to nie wystarczy. Mimo,że zapewniłam im codzienną miłość i dbałość postanowiłam zmienić swoje dotychczasowe życie w mieście właśnie dla NICH. I tu zaczyna się dalsza historia. 

Idziemy mieszkać na wieś. Celem zrzutki jest zapewnienie psiakom tym jak i kolejnym wybiegu,łąki z ogrodzeniem by zapomniały o tym co do tej pory ich złego spotkało. chciałabym,żeby były szczęśliwe i mogły ganiać za kurami i owcami- jak to przystało na pełne miękkości wielkie puchate kuleczki czyli owczarki podhalańskie. Powiedzmy wszyscy dość przemocy i zamykania psów w klatkach. Dajmy im wybieg i wiatr we ,,włosach,, . Dość traktowania szczeniaków jak materiał przetargowy. Dość cierpienia. Dość sprzedaży maleństw w wieku 5 tygodni. Pomóżcie mi zakończyć koszmar piesków tych co już są i tych co przybędą na psią łąkę. 

Najpierw w domu pojawiła się Sonia od ,,hodowcy,,-nie miałam serca jej nie zabrać. Psiak brudny,śmierdzący,wystraszony. Po zabraniu do domu-wizyta u weterynarza i niespodzianka. Sunia mimo książeczki zdrowia,szczepień i odrobaczenia- chora. Karmiona odpadami i najtańszą karmą miała wielkie problemy trawienne. Robaki które wydaliła miały długość około 10 cm a odchody były z krwią i rozwodnione. Coś strasznego. Wychowana w zamknięciu typu obora a człowiek kojarzył jej się tylko ze strachem. Kiedy wzięłam ją pierwszy raz na ręce tak bardzo mocno oplotła mnie łapkami, że czułam jak ze strachu bije jej szybciutko serduszko. Uwierzcie albo nie ,ale ścisło mnie w żołądku. Ta mała biała kuleczka zaniedbana i osamotniona tak bardzo potrzebowała miłości,ciepła a tam miała tylko piekło hodowcy. Szczepienia i odrobaczenie okazały się totalnym kłamstwem. Hodowca kupuje psiaki na giełdzie za przysłowiowe 100 zł i sprzedaje drożej zabierając je zbyt wcześnie od matki .Typowy handel żywym towarem. Nie mogłam na to pozwolić dlatego zabrałam ją do domu. Po kilku dniach zadzwoniłam do hodowcy informując,że piesek jest chory to dostałam krótką odpowiedź ,że go to nie interesuje ,po czym abonent niedostępny a ogłoszenie zostało skasowane. Co bym nie wpadła na genialny pomysł i nie zabrała mu reszty szczeniąt.

Drugim psiakiem jaki pojawił się w domu jest Nero. Historia jego jest jeszcze gorsza niż Sonii.

Ale nim opiszę jak się pojawił muszę dodać coś typowo o sobie. Na co dzień jestem zwykłym szarym człowiekiem ratującym nie tylko zwierzęta ,ale także i ludzi. Zajmuję się rehabilitacją i fizjoterapią ruchową oraz ratownictwem medycznym. Jak zawsze pojechałam do kolejnego pacjenta,który potrzebował mojej pomocy .Lecz tym razem skończyło się inaczej niż ktokolwiek może sobie wyobrazić. Po zakończonym zabiegu rehabilitacji jadąc autem w sobotni wieczór usłyszał dziwny pisk w aucie. Myślałam,że jakaś awaria kół. Stanęłam i zgasiłam auto. Pisk nadal wydobywał się z auta ale.... z bagażnika. Moje zdziwienie było tak wielkie jak strach szczeniaka znalezionego w bagażniku, którego podrzucił mi syn pacjentki. Szczerze mówiąc- ręce mi opadły. Szczeniak tak się bał,że nie mogłam sobie poradzić z wyjęciem go z bagażnika w którym było mało miejsca. Oczywiście brudny,cały w kupach i oborniku. Chyba nie muszę dodawać ,że nie przeszkadzało mi to ,bo go przytuliłam i zabrałam ze sobą do środka auta. Psiak dalej nie reagował. Obejrzałam go miał wielkiego guza na głowie ,bo jak się okazało panu nie chciał zmieścić się do bagażnika. Więc zawinął go w szmaty i wrzucił zamykając usilnie klapę. Widać,że psiak regularnie był bity. Bał się ręki,człowieka,głośniejszej rozmowy,smyczy a nawet miski. Miał przypalone wąsy.Psiak nie chodził tylko pełzał i robił pod siebie ze strachu. Tego było już za wiele. Oczywiście zabrałam go do domu po drodze dzwoniąc do ,, jego mościa,,. Powiedziawszy co mi na sercu leżało i co mi ślina na język przyniosła dalej mi nie ulżyło. Zaczęła się ciężka praca nad podniesieniem szczeniaczka na duchu i pokazaniem mu,że nikt już nigdy więcej go nie skrzywdzi. 

Te psiaki już uratowałam.... czas na kolejne. Lecz do tego potrzebuję więcej miejsca i większego wybiegu z ogrodzeniem. Zmieniając diametralnie swoje życie łącznie z miejscem zamieszkania. Wyprowadzając się z miasta na wieś chcę im dać prawdziwe szczęście i radość z życia oraz wiarę w człowieka i jego miłość. Żeby przysłowie ,,pies jest przyjacielem człowieka ,, nabrało w końcu rozgłosu. Chcę również zabrać się za typowe pseudo hodowle i zacząć je likwidować oraz ogłoszenia typu ,,piesek za darmo a miska na sprzedaż,,. Pomóżmy tym biednym psiakom . One naprawdę na to nie zasłużyły. Otwórzmy oczy i serca, zobaczymy ile krzywdy się dzieje. Mutacje i wszelkie eksperymenty,zaniedbania,traktowanie psiaków  jak maszynki do zarabiania pieniędzy .

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online
1 zł z 180 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba w ciągu 0 dni.
Wpłać teraz
 
Monika Sałamacha - awatar

Monika Sałamacha

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Za darmo:Zbiórki opublikowane w dniach 15 kwietnia - 15 lipca zwolnione są z wszelkich opłat! Pomagam.pl pokrywa wszelkie koszty prowadzenia Twojej zbiórki (w tym także opłaty naliczane przez operatorów płatności). 100% zebranej kwoty trafia do Ciebie. #zostanwdomu

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij