Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Nazywam się Liliana Witerska. Mam 54 lata. Od czerwca 2020 roku choruję na nowotwór złośliwy jajnika. Leczenie odbywa się w Centrum Onkologii w Bydgoszczy.
Po dwóch operacjach – usunięcia narządów rodnych i większości węzłów chłonnych, wielokrotnie stosowanej chemioterapii, sytuacja została opanowana, lecz nie zakończona. Choroba trwa do tej pory.
W międzyczasie w osłabionym organizmie pojawił się drugi nowotwór - nowotwór złośliwy pięty. We wrześniu 2023 roku przeprowadzono operację usunięcia guza.
Następnie przeprowadzono zabieg przeszczepienia tkanek w celu odbudowy pięty. Niestety przeszczep się nie przyjął. Guz pojawił się ponownie, a rana nie chciała się goić.
Lekarze zaczęli proponować amputację jako ostateczną metodę leczenia. Ostatecznie jednak zastosowano dwukrotnie cykle radioterapii - 20 naświetleń, które niestety nie przyniosły oczekiwanych efektów. Pojawiła się martwica stopy i związany z nią ogromny ból. W lipcu 2024 r wykonano zabieg usunięcia ropnia, jednakże rana i związany z nią ogromny ból nadal pozostał.

Lekarze z Centrum Onkologii ponownie uznali, że najlepszą metodą leczenia będzie amputacja, czego bardzo chcę uniknąć.
Dlatego szukam wszelkich sposobów na uratowanie mojej nogi. Nowoczesna terapia plazmą, następnie od października 2024 r. oczyszczanie i opatrywanie rany w prywatnej klinice Podos w Warszawie sprawiło, że rana wygląda lepiej, jednakże koszty związane z takim leczeniem przerastają domowy budżet. Każdorazowa wizyta w klinice to koszt około 1500 złotych, a rana wymaga oczyszczania średnio raz na tydzień. Także ogrom środków opatrunkowych i przeciwbólowych, których używam na co dzień to także bardzo duże koszty.
Tylko dzięki wsparciu rodziny, przyjaciół i zakładowi pracy leczę jeszcze stopę. Obecnie pojawiła się szansa leczenia immunoterapią w Warszawie w Narodowym Centrum Onkologii.
Lekarze twierdzą, że szansa na powodzenie leczenia jest wysoka, niestety koszty leczenia(wizyty w klinice Podos oraz Narodowym Centrum Onkologii) przerastają mnie i moją rodzinę.
Dlatego proszę o pomoc i wsparcie. Obecnie poruszam się na wózku inwalidzkim. Lekarze zabronili mi w jakikolwiek sposób obciążać stopę.
Pomimo tak długiej choroby i ogromnego cierpienia nadal wierzę, że będę mogła jeszcze chodzić i cieszyć się zdrową nogą.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Emilia
Jesteś dzielna! Dasz radę!
Anonimowy Darczyńca
Bądź silna ♥️ oddaj całe cierpienie i chorobę Bogu i bezgranicznie mu zaufaj. Nasz Bóg jest wszechmogący ♥️🙏♥️on sprawia, że dzieją się cuda ♥️
Anonimowy Darczyńca
Walcz!
Agnieszka K.
Dużo zdrowia i nadziei.
Anonimowy Darczyńca
Polecam Cię jedynemu Lekarzowi. Pokładaj nadzieję w Bogu.