
Pan Bogdan lat 60, bezdomny od 2 miesięcy, utracił dalszą możliwość zarabiania pieniędzy, w firmie której pracował nie ma pracy, został zwolniony, a on wylądował na ulicy. Od 1 lutego b.r. Fundacja zakwaterowała Pana Bogdana w pokoju zorganizowanym przez Fundację. Do tej pory mieszkał na klatkach schodowych. Ma dwie córki ale nie pomagają bezdomnemu tacie. Bezrobotny jest zaledwie od grudnia 2025 roku ale i tak znalazł się na ulicy. W tej chwili bez żadnego dochodu. Ogólny staż pracy to 23 lata jako palacz i pracownik budowlany. Pierwszą rzecz, którą chcemy osiągnąć z Panem Bogdanem to wygenerowanie długoterminowego najmu pokoju. I na to zbieramy 7000 zł. Dalsze zadania, to wyrobienie dowodu, załatwienie karty miejskiej na skorzystanie z usług publicznego transportu miejskiego, wygenerowanie świadczeń socjalnych a następnie pomoc w znalezieniu pracy. Powrót do warunków mieszkalnych jest pierwszą i podstawową potrzebą, którą musimy zabezpieczyć, aby móc zrealizować całościowo Program Wyjścia z Bezdomności i doprowadzić Pana Bogdana po tym tąpnięciu do samodzielności. Liczymy, że pomożecie nam w tej misji.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!