Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Mała Hania, jeszcze źrebaczek, przyjechała do nas zaraz po Wenie, która wspólnymi siłami udało się uratować. Hania w swoim krótkim dwuletnim życiu zaznała już krzywdy od człowieka, nie chciała się dostosować, nie chciała by zakładać na nią siodło, nie dlatego że jest złym koniem a dlatego że bardzo bolą ją nóżki. Też się zastanawiałam co się dzieje, dkaczego taka mała a już ma jechać na rzeź, przecież to klaczka...
Ale wyszło, ból kopyt momentami był straszny, Hania dostaje ochwatu, przestaje chodzić, a pierwszy raz zauważyłam to gdy nakładka się zielonej trawy. Zaczęła chudnąć i chodzić na sztywnych nogach. Tak , ból nóg powodował to że wcześniej, tam gdzie była nie chciała współpracować z człowiekiem i zamiast ją zdiagnozować i prowadzić tak jak konia ochwatowego, woleli ja uśmiercić..
Czy pomożecie zapłacić za jej życie 🙏🆘
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
