Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

W nocy z 11 na 12 maja wydarzyła się tragedia dla mojej rodziny. Podczas pożaru CH Marywilska spłonął sklep mojego taty i wujka. Pożar zniszczył nie tylko halę handlową, ale także wiele lat ich ciężkiej pracy. Ten sklep był dla nich jedynym źródłem dochodu. Box 110 znajdował się na hali G, gdzie zajmowali się sprzedażą męskiej odzieży. Ciężko mi to stwierdzić, ale aktualnie nic im nie zostało. Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc mojej rodzinie. W tej sytuacji każda złotówka się liczy. Będziemy wdzięczni za każdą darowiznę oraz za udostępnianie tej zbiórki. Pomóżmy tacie i wujkowi odzyskać nadzieję i z powrotem stanąć na nogi.



Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
