Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Dzień Dobry,
Prowadzę działalność gospodarczą począwszy od 2010 roku w segmencie brokerskim. Całe życie oszczędzałem i racjonalnie gospodarowałem się środkami, przez co wraz z narzeczoną nabyłem w 2022 wymarzoną nieruchomość, bazując na wypracowanym budżecie i oszczędnościach. Niestety, przez Ustawę ,,Prądową" która to w 1 dzień w 99% zniosła całkowicie lata mojej pracy zostałem bez przychodu i tym samym środków do życia, z bagażem debetów na poczet mieszkania i jego wykończenia. Trafiło na najgorszy moment, gdzie ceny wykończenia zmieniały się z dnia na dzień w ślad za galopującą infacją. W żaden sposób nie byłem w stanie tego przewidzieć, co istotnie wpłynęło na mój status życiowy. Od roku krok po kroku wychodzę z tej sytuacji pracując w innych obszarach i stopniowo redukując zadłużenie, jednak zostało mi do spłacenia 20 tysięcy debetu oraz zaległego czynszu który nie pozwala mi rozpocząć na nowo działalności gospodarczej i wrócić do tego, co latami robiłem. Może z Waszą pomocą uda mi się szybciej, niż kolejny rok stagnacji. Narzeczona odeszła gdyż nie wytrzymała mojej zmiany nastawienia związanej z tą sytuacją, popadłem w depresję i nerwicę, zamknąłem się w sobie, dostałem wrzodów i problemów gastrycznych, moje zdrowie się posypało. Zwracam się do osób będącymi przedsiębiorcami o jakiekolwiek wsparcie i zrozumienie, gdyż żyjemy w chorym kraju w którym ZUS trzeba opłacać bez względu na to, czy przychodu występują. Mówią, że każdy w biznesie może popełnić błąd, ale moja sytuacja stawiła mnie w obliczu wyeliminowania wypracowanych środków i prowizji w ujęciu 4 letnim. Jestem z małej miejscowości i moim marzeniem było nabyć mieszkanie wypracowanymi wyrzeczeniami przez lata i stworzyć Rodzinę, a teraz finalnie mam zaległości związane z czynszem i jestem w swoim wymarzonym miejscu sam, bez środków do życia i zaległościami. Nie mogę jej sprzedać, gdyż to jedyne miejsce w jakim mogę mieszkać. Przez lata planowo płaciłem ZUS i podatki, a jednym zabiegiem Państwa Polskiego zostałem w totalnym dołku. Wprowadzając stałą cenę na prąd regulowaną przez Państwo wyeliminowali moje prowizje, narzucając ustawowe 2% maksymalnej marży które nie pozwoliło nawet na utrzymanie rentowności, nie mówiąc o moim zarobku. Tym samym eliminując również jakiekolwiek działanie na przestrzeni 2 lat. W jeden dzień straciłem wiele lat pracy i zagwarantowany przychód w ujęciu 4 letnim. Cały 2023 rok pracowałem na zaległości i zredukowałem je o 70%.
Chciałbym z nowym rokiem rozpocząć na nowo. Bo kto, jak nie mikroprzedsiębiorcy są ostoją i fundamentem tego kraju! Przez lata zapłaciłem na rzecz Państwa sporo pieniędzy, a jak potrzebowałem przesunąć termin podatku to w ślad za wysłanym pismem przewodnim Urząd Skarbowy zawitał z kontrolą parę tygodni później - w takim cudownym Państwie żyjemy.
Liczę na wsparcie osób będących przedsiębiorcami i rozumiejących moją sytuację. Bez tego czeka mnie kolejny rok marazmu, nie rozwoju - a uważam, że sytuacja ta była nie do przewidzenia i nie popełniłem błędu.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
