Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Edit: Nadia umówiona na zęby 22 kwietnia. Z uwagi na częste przekładanie temrinu ( z uwagi na infekcję, brak kasy) musieliśmy wpłacić zaliczkę :( teraz musi się udać…
Dotychczasowe wizyty, badania, leki to ok 500 zł :(Nadię już znacie. Odkąd trafiła do Emilki ciągle coś się dzieje. Oczywiście to, jak jest to i tak można nazwać sukcesem. Będę powtarzać to w każdej zbiórce-Nadia była praktycznie nieadopcyjna i obiecaliśmy Emilce, że jeśli u niej zostanie, będziemy pomagać finansowo.Nadia miała mieć kolejny zabieg stomatologiczny. Przy poprzednim zabiegu okazało się, że Nadia miała złamaną kiedyś szczękę, źle zrośniętą. Miała zrobioną tylko część zębów, ale kolejna część też musi być zrobiona- kieł wbija się w podniebienie i robi się rana :(
Niestety z Nadią aktualnie dzieje się coś niedobrego. Choć zawsze miała lekkie problemy z równowagą, teraz zaczęły rozjeżdżać się jej nogi, nie chce jeść, stała się apatyczna. W krótkim czasie schudła pół kilo. Oczywiście jest pod stałą opieką lekarzy, a Emilka nie bagatelizuje żadnego objawu. Zabieg musimy odwołać dopóki nie dowiemy się co jest przyczyną jej stanu, ale sama diagnostyka też kosztuje, a zabieg nas nie ominie :(
Na chwilę obecną mam tylko wyniki badań krwii- które wyszły ok.
Dotychczasowe wizyty, badania, leki to ok 500 zł :(



Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki
Karolina Jonczyk
Zdrówka dla kiciolka
Jacek Pasiecki
Trzymam kciuki za leczenie!