Widziałem śmierć-miała koła..

Zbiórka

Skąd wziął się Witek i jak wylądował na ulicy? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że nikt go nie szuka, nikt o niego nie pyta.. Może był niczyj a może wyszedł tylko na spacer..a może nie był już potrzebny i biegł przed siebie na spotkanie śmierci.. Ta nadeszła na czterech kołach.

Póznym wieczorem 23.01 dostaliśmy zgłoszenie o kocie z wypadku samochodowego. Witek miał szczęście w nieszczęściu, bo ktoś zebrał go z jezdni i nie musiał konać w męczarniach na jednej z witnickich ulic. Wizyta u weterynarza pierwszego kontaktu nie była zbyt obiecująca - leki przeciwzakrzepowe i antybiotyk i kot odesłany ze znalazcą do domu...

24.01 Witek trafił pod opiekę naszej fundacji. Szczegółowe badanie weterynaryjne wykazało pękniętą wpół żuchwę, połamane zęby, krwiaki w jamie ustnej, mocne rozcięcie pod brodą..

Lewe oko kota wybite lekko na zewnątrz..

Jeszcze tego samego dnia zrobiono testy ( FIV i FelV ujemne) i kot poddany został operacji - zdrutowano żuchwę, wstawiono gałkę oczną, wykonano od razu zabieg kastracji.


W zaciszu kochającego domu tymczasowego Witek dochodzi do siebie a my myślimy jak pokryć koszta , które wyniosą łącznie około 1500 zł :( 

W takich sytuacjach nie myślimy o pieniądzach tylko działamy. Dopiero potem okazuje się jak bardzo są one ważne.

Bardzo liczymy na Waszą pomoc Kochani. Witek na nią liczy. Kocia wdzięczność i mruczenie sa bezcenne, ale tym niczego nie opłacimy a on nie ma nic więcej. My daliśmy mu szanse na dalsze, lepsze życie, oszukaliśmy wspólnie z nim śmierć - Wy wpłacając parę złotych pomożecie nam pokryć koszta.

Każda złotówka się liczy <3


Aktualności

  • Anaconda Fundacja Obrony Praw Zwierząt

    Anaconda Fundacja Obrony Praw Zwierząt

    22.02.17
    22.02.17

    Wczoraj w Specjalistycznej Przychodni Weterynaryjnej w Barlinku nasz Wituś przeszedł długi, skomplikowany i złożony zabieg operacyjny. Żuchwa została nastawiona i zdrutowana (na min. 6 tygodni). Usunięto lewą gałkę oczną (stan oka pogarszał się, początki jaskry). Wykonano operację biodra. W troskliwym i kochającym domu tymczasowym kociak dochodził będzie do siebie - jego leczenie to długotrwały i kosztowny proces :( Serdecznie dziękujemy za dotyczczasowe wsparcie. To Wy Kochani dajecie mu szanse na życie <3

    Photo

Komentarze

  • Bezi

    15.03.17
    15.03.17

    !Nie zapominajmy o bidulach zdanych na nas! Jak nie my to kto im pomoże?Nowy miesiąc nowe możliwości, śmiało!

  • Ewa N.

    25.02.17
    25.02.17

    Dużo zdrówka życzą kuzyni z Chicago😘

  • Iwona Rafał Stepniewscy

    22.02.17
    22.02.17

    Zdrowiej Witulku, wiemy że dasz radę ❤❤❤❤

  • Anonimowy Darczyńca

    17.02.17
    17.02.17

    Właściciele wszystkich sierści łączmy się!Nawet po 10-20 zl,naprawdę każdy jest w stanie "troszkę" dorzucić!Dzielenie się to fajne uczucie-Bezi.

    • Anaconda Fundacja Obrony Praw Zwierząt

      Anaconda Fundacja Obrony Praw Zwierząt - Organizator zbiórki

      17.02.17
      17.02.17

      Serdecznie dziękujemy!!

  • Magdalena swistel

    16.02.17
    16.02.17

    Masz kocie...uratowalam Cię, wiec i pomogę leczyć

    • Anaconda Fundacja Obrony Praw Zwierząt

      Anaconda Fundacja Obrony Praw Zwierząt - Organizator zbiórki

      17.02.17
      17.02.17

      <3

Wpłaty - 39

  • Avatar Anna F
    45
    Anna F
  • Avatar Johanna
    50
    Johanna
  • Avatar Aneta
    20
    Aneta
  • Avatar Bezi
    25
    Bezi
  • Avatar Dorota Zielewicz
    50
    Dorota Zielewicz
  • Avatar Rosa
    20
    Rosa
  • Avatar Czerwony Kot
    15
    Czerwony Kot
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    50
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    100
    Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę