Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Dzien dobry.
Nigdy nie spodziewałam się, że przyjdzie taka chwila, kiedy będę zmuszona prosić o pomoc. Tymczasem życie pisze scenariusze, które zaskakują nawet najbardziej przewidujących.
I tak właśnie stało się w moim przypadku.
Ja i mój mąż mieszkamy w małym domku na skraju wsi, wraz z ośmioma kotami i czterema psami.




Wszystkie zwierzaki przgarnęliśmy. Jak to zwykle bywa, - albo ktoś je podrzucił na wycieraczkę, albo znajdowałismy je pod sklepami, szukające resztek jedzenia, albo po prostu leżały opuszczone i wyniszczone lub ranne na skraju drogi. Pomagaliśmy chętnie i każdy ze zwierzaków znalazł u nas dom i każdemu oddawaliśmy serce.
Jednak w tej chwili z powodu splotu bardzo niekorzystnych i niespodziewanych wydarzeń, zostaliśmy bez środków do życia.
Jest to sytuacja prejściowa, bo w przyszłym miesiącu wszystko będzie wyglądać lepiej, jednak na ten moment brakuje nam pieniędzy na karmę dla naszych czworonożnch domowników i przyjaciół, ale nie tylko to. Nie mamy pieniędzy, aby dokupić drzewa na opał i powoli nadchodzi chwila, kiedy w naszym domku na skraju wsi zaczniemy marznąć, no i na kupno dla mnie i mojego męża po prostu jedzenia.
Powiem szczerze, że czuję się bardzo źle prosząc o pomoc, ja, tak optymistyczna , pełna energii osoba, która sama chętnie pomaga innym. No, ale tym razem sytuacja mnie przerosła. Będę wdzięczna za każdą złotówkę i już teraz dziękuję z całego serca w imieniu moich wszystkich zwierzaków.
Agnieszka
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Beata
Wierzę, że jak każdy wesprze na tyle ile może to uda się uzbierać tą kwotę.
Agnieszka Moitrot - Organizator zbiórki
Bardzo, bardzo dziękuję. Pozdrawiam serdecznie--Agnieszka