Zbiórka Tobiś błaga o pomoc w leczeniu - miniaturka zdjęcia

Tobiś błaga o pomoc w leczeniu

Zbiórka Tobiś błaga o pomoc w leczeniu - zdjęcie główne

Tobiś błaga o pomoc w leczeniu

689 zł z 1 200 zł (Cel)
Wpłaciło 20 osób
Wpłać teraz
 
Katarzyna Pietrzak - awatar

Katarzyna Pietrzak

Organizator zbiórki

edit 2

Tobiś czeka teraz na ostateczny wynik. Barwienie wykazało najgorszy scenariusz - NACZYNIAKOMIĘSAK :( został wycięty w całości jednak szanse są pół na pół - czekamy aż się okaże czy nie ma przerzutu do płuca - po 15 sierpnia kolejne badania. Do tego musi przyjmować 2 razy dziennie enzym Amylactiv ponieważ całe życie głodował i teraz organizmnie umie przyswoić wystarczająco pokarmu - potrzeba uzupełniać enzym. Bardzo prosimy o wsparcie <3 on całe życie wisiał na łańcuchu a teraz - nie wiadomo ile pozostało :(


edit:

Tobiś operację zniósł bardzo dobrze, poza wielkim naczyniakiem zostało usunięte jeszcze 7 mniejszych guzów, z czego jeden w histopatologii wygląda bardzo źle i jest nietypowy. Zlecone zostało barwienie (dodatkowe 180 zł) w laboratorium aby lepiej zróżnicować guz i podjąć leczenie onkologiczne już na dniach. Tobiś błaga o wsparcie bo marzy o tuleniu się do swojego człowieka i tak jest dzielny i wdzięczny za najdrobniejszy gest, ratujmy go, proszę!

Po tym jak Tobiś pokonał już koszmar i patologię ma zdiagnozowane 3 guzy do pilnej operacji - termin 9 lipca. Jeden z guzów wygląda onkologowi na bardzo groźny, a Tobiś tak bardzo chce żyć, tak kocha ludzi i świat, cieszy się każdą chwilą, błagam, pomóż go uratować! Dajmy mu razem szansę!

Tobiś spędził całe życie na łańcuchu przy kawałku płyty azbestowej imitującej budę. Głodował, marzł, nieraz oberwał... cierpiał, konał skrajnie wyczerpany i wygłodzony w ranach i larwach robaków,w ostatniej chwili został uratowany - wyrwany z rąk patologii przez wspaniałych wolontariuszy Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt Nadzieja. 

Tobiś przeszedł transfuzję krwi ratującą życie, miał małe szanse, ale bardzo chciał żyć. Następnie musiał przejść operację wycięcia dwóch guzów nowotworowych (jądra i okolice), udało się! Tobiś w domu tymczasowym nauczył się błyskawicznie być psem "mieszkaniowym", zgadza się ze wszystkimi, jest radosnym kochany przytulakiem - szuka domu. Czy się uda? Czy zdążymy?

Tobi tuli się i garnie do człowieka, poznaje świat jak duże dziecko, marzy o DOMU! Lata wycieńczenia pozostawiły ślady - ma uszkodzoną krtań - od łańcucha, przez co gdy szczeka to cichutko, nisko. Musi też mieszkać wewnątrz domu/mieszkania bo jest bardzo wrażliwy na zimne powietrze, ma wadę serduszka, która nie przeszkadza mu w funkcjonowaniu, może będzie wymagała leków w przyszłości. 

Tobiś jest śliczny i ma radosne, przyjazne usposobienie. Jest oceniany na około 6 lat, może mieć mniej - nie wiadomo na pewno z powodu złych warunków, w jakich przebywał.

Marzę o tym by był zdrowy i znalazł swojego czlowieka <3 Pomóż, proszę!


Kim jestem:

Pomagam i ratuję psy (i koty) od wielu lat, szczególnie staruszki, te bez szans, te niewidzialne, które są najbliższe memu sercu i najpiękniej cieszą się każdą podarowaną im chwilą. Sterylizuję, leczę, szukam domków stałych, gdy trzeba tymczasowych, aby mogły mieć jak najwięcej szans. Największą radością są szczęśliwe oczy psiaka, który przeżył koszmar a już wie, że ma nowe życie

Niełatwo to zrobić samej, dlatego nawzajem wspieramy się ze wspaniałymi ludźmi, którzy także ratują zwierzęta. To jednak nie wystarczy, potrzeba wsparcia cudownych serc, takich jak Twoje! Wsparcia w ratowaniu życia, leczeniu, utrzymaniu zwierzaków, które bez tego po prostu by nie istniały. Podopiecznych, dla których proszę o pomoc można śledzić także na fb, większość staram się umieszczać pod opieką dobrych fundacji na ile to możliwe.

Serdecznie pozdrawiam!

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Katarzyna Pietrzak - awatar

    Katarzyna Pietrzak

    08.08.19
    08.08.19

    Tobiś czeka teraz na ostateczny wynik. Barwienie wykazało najgorszy scenariusz - naczyniakomięsak :( został wycięty w całości jednak szanse są pół na pół - czekamy aż się okaże czy nie ma przerzutu do płuca - po 15 sierpnia kolejne badania. Prosimy o wsparcie <3

Komentarze


  • FILIP - awatar

    FILIP

    19.07.19
    19.07.19

    Powodzenia! Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia :)

  • Trida - awatar

    Trida

    08.07.19
    08.07.19

    powodzenia !

689 zł z 1 200 zł (Cel)
Wpłaciło 20 osób
Wpłać teraz
 
Katarzyna Pietrzak - awatar

Katarzyna Pietrzak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 20

Joanna - awatar
Joanna
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Agnieszka Joanna - awatar
Agnieszka Joanna
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Kaśka Ada - awatar
Kaśka Ada
50
Maria Bogusz - awatar
Maria Bogusz
9
FILIP - awatar
FILIP
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij