Zbiórka Październikowe choroby - zdjęcie główne

Październikowe choroby

5 474 zł  z 7 000 zł (Cel)
Wpłaciło 70 osób
Zbiórka zakończonaUdostępnij
 

edytowane: 25.11.2022 g. 14.00

Nieszczęśliwy był to miesiąc. Bardzo smutny.Najpierw odszedł Kruczek, ostatnie z dzieci Jaskółki, a potem, tego samego dnia, cichutko zaczął się z nami żegnać Kazik. Cudny kot, który nie chciał być u innych ludzi tylko u nas, wśród innych kotów. Kaziu, na którego widok chciało się nucić „Kaziu, zakochaj się”, bezkonfliktowy, spokojny, tulaśny, został pokonany przez guza wątroby. Wylałyśmy po nim morze łez.Jakby tego było mało, niedługo po nim nasiliła się choroba nerek u naszej jednookiej, czternastoletniej Maliny. Kotka walczyła do końca, nie chciała się poddać ona, nie chciałyśmy się poddać my, ani weterynarz. Udało się nam zatrzymać na kilka tygodni, ale ostatecznie Malina się poddała. Jej brat – Jasiek został sam. Hades, to był tak cudnej urody kot, że przekonane byłyśmy na początku, że jest kotką i dałyśmy mu imię Persefona. A potem niespodzianka – to kocur. Był u nas dwa miesiące, kiedy się okazało, że ma zapalenie płuc, niewydolność układu trawiennego i nie wiadomo co jeszcze. Niestety poddał się bardzo szybko.I jeszcze Charlie. Rok temu on jeden przeżył z trójki rodzeństwa. Chaplin i Buster zmarli na panleukopenię. Przez rok wydawało się, że Charlie doszedł już do siebie i niedługo będzie można go wyadoptować. Niestety nagle zżółkł i mimo szybkiej pomocy, zaczął gasnąć w oczach. Zachorował na koci katar, co wraz z żółtaczką okazało się mieszanką śmiertelną.Jakby tego było mało, mamy kotkę, która skradła serca nas wszystkich, niesamowitą, inteligentną, która z dnia na dzień zaczęła mieć rozwolnienie. Wymacana przez naszego weterynarza, została na cito skierowana na USG, a potem na równie szybką operację. Usunięto jej część jelita grubego, teoretycznie nie miała prawa przeżyć, obawialiśmy się, że Kuleczka albo będzie cierpieć, albo będzie uśpiona. Maleńka się nie dała. Wytrzymała tydzień szpitala, gdzie z nudów śpiewała serenady do swego przyjaciela Cyryla. Rozkochała w sobie wszystkich i wróciła do nas z obolałą pupcią, wciąż jeszcze nieunormowaną kupą, szwami pooperacyjnymi i kołnierzem, który ją denerwuje baaardzo. A na koniec musimy wspomnieć o Baranku. Przyjechał do nas spod Łodzi, był kotem bezdomnym, dokarmianym przez dobrych ludzi. Jego wychudzenie zaczęło budzić niepokój, zatem zdecydowano o pomocy. Wiecie co jest najgorsze? Że przez całe swoje dość krótkie życie, Baranek zaznał czułości dopiero teraz. Tuli się do ludzi ufnie i pragnie kontaktu z człowiekiem. A tylko dlatego, że jest kotem buro-białym, nie trafił na nikogo, kto by go pokochał. Baranek jeszcze walczy, dziś tulił się do technika, jak zwykle spragniony kontaktu a nam serce się kraje, że nie możemy mu pomóc i że jego krótkie życie się zakończyło.

Skończył się wrzesień. Musiałyśmy niestety pożegnać Jaskółkę i Fasolka. Nie udało się nam ich uratować. I chociaż serca nam pękają, musimy dalej walczyć o kolejnych podopiecznych.

Wspomniany przez nas Kazio (czterolatek znaleziony w Orębusach, z triaditis i zapaleniem otrzewnej) ma się zdecydowanie lepiej.  Pięknieje nam w oczach i wolno, bo wolno, ale zaczyna nam zdrowieć.

Borówek i Truskawka, owocowe rodzeństwo spod Grójca, chore z powodu chlamydii także mają się lepiej. Dzikie są nadal, ale żyją i mają się dobrze. Ich wzrok mówi sam ze siebie, ale zrobimy wszystko, żeby znaleźć im kochający dom. 

Dodatkowo ciężko zachorował nam Taras. Dostał zapalenia płuc i zapalenia otrzewnej. We wtorek, gdyby nie błyskawiczna reakcja weterynarza, Taras by nie przeżył. Udało się jednak pokonać kryzys, a od dwóch dni Taras wydaje się znowu naszym kochanym niezdecydowanym kotem, który mizia się i syczy jednocześnie.

Najtrudniej jest z Matyldą, która trafiła do nas po śmierci opiekunki. Jej siostry Lilii, nie udało się uratować. Matylda w porę trafiła do kociego szpitala i chociaż nie chce jeść, to wydaje się, że kryzys i w jej przypadku został zażegnany. 

Niestety przekłada się to jak zwykle na dług, który w tej chwili wynosi 3500 zł (w aktualizacji opublikujemy kartkę). Prosimy o pomoc.  Nie dla siebie, dla kotów w potrzebie!!!

Poniżej zdjęcia części naszych wrześniowych faktur.

Aktualizacje


  • Stowarzyszenie Koty Prezesowej - awatar

    Stowarzyszenie Koty Prezesowej

    17.01.2023
    17.01.2023

    Ta sama treść umieściłyśmy w innej zbiórce. Na, razie, mamy 4 otwarte trwające kilka miesięcy i na bieżąco kupowałyśmy co było potrzebne. Nadal zbieramy na jedzenie, żwirek i leczenie. W załączeniu faktura do opłacenia za grudzień 😬😬😬.Mamy obecnie 115 kotów pod opieką zero adopcji bo dzwonią tylko osoby nieodpowiedzialne a do takich domów nie wydajemy. Po co mamy ratować jak ktoś zaraz wypuści na dwor i po kocie będzie. Dlatego nie wydajemy. Chcemy aby koty miały odpowiedzialnego opiekuna, który kocha je i dba o zdrowie i bezpieczeństwo. I oczywiście sterylizujemy bo gmina nie ma środków jak zwykle. MATYLDA ze zdjęcia w zbiórce jest do adopcji. Jeszcze płochliwa, bardzo lubi towarzystwo innych kotów. Do ludzi jeszcze z rezerwa podchodzi.

    Zdjęcie aktualizacji 110 492

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Jacek Świeca - awatar

    Jacek Świeca

    05.12.2022
    05.12.2022

    Wpłacam kasiorkę za licytację. Pozdrawiam.

    • Stowarzyszenie Koty Prezesowej - awatar

      Stowarzyszenie Koty Prezesowej - Organizator zbiórki

      05.12.2022
      05.12.2022

      Dziękujemy pięknie ❤️

5 474 zł  z 7 000 zł (Cel)
Wpłaciło 70 osób
Zbiórka zakończonaUdostępnij
 

Wpłaty: 70

Jacek Świeca - awatar
Jacek Świeca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
305
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
95
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
35
Ewa Samoraj - awatar
Ewa Samoraj
50
Agnieszka Zych - awatar
Agnieszka Zych
64
Ewa S - awatar
Ewa S
30
Mariola - awatar
Mariola
5
Add alt here
Dołącz do listy
Gold Hair Concept Studio - awatar
Gold Hair Concept Studio
200

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl