Łukasz Hankus - awatar

Łukasz Hankus

Organizator zbiórki

====== Aktualizacja z  16.04.2017

KOŃCZYMY. Wypłaciłem resztę pieniędzy i jak tylko dotrą i zlecę przelew na cel charytatywny - zamykam zbiórkę. Proszę już nie wpłacać pieniędzy.


====== Aktualizacja z  26.02.2017

Co się stało ze zbiórką na limuzynę dla pani Premier???

To wciąż ta sama zbiórka. Mieliśmy cel główny – limuzyna dla p. Premier i cel zapasowy – wsparcie dzieciaków w Syrii. Otrzymałem pismo od BOR, informujące o niemożności przyjęcia przez BOR  wsparcia finansowego i sugerujące przekazanie zebranej kwoty na cele charytatywne. Dlatego też przeprofilowałem nieco zbiórkę tak, żeby jasne stało się dla wszystkich, że od teraz zbieramy na cel charytatywny – pomoc dzieciakom w Syrii i ofiarom głodu w Sudanie Południowym.

Czyli na co zbieramy?

Na cel charytatywny – pomoc dzieciakom w Syrii i ofiarom głodu w Sudanie Południowym. W obu przypadkach pieniądze przejdą przez UNICEF.

Jaka jest gwarancja, że środki trafią, gdzie trzeba?

Ze względu na nieco żartobliwy tekst oryginalnej zbiórki jestem już pewnie na celowniku służb. Jak tylko coś spróbuję zamieszać, będę pewnie miał na głowie wszystkie trzyliterowe organy Państwa.

W ciągu najbliższych paru dni wypłacę już zebrane środki i przekażę na wskazane wyżej cele, po połowie. Udostępnię również dowody przelewów i poproszę obdarowane organizacje o mailowe lub pisemne potwierdzenie darowizny. Czy takowe otrzymam – nie wiem, bo nie zależy to ode mnie.

Czyli – tym razem na serio?

Absolutnie. Ratowanie dzieciaków w Syrii, od bomb, i w Sudanie, od głodu, to tematy śmiertelnie poważne. Taki mamy XXI wiek. Zachęcam do szczodrości. Ja w ramach wykazania intencji wpłaciłem jako pierwszy na zbiórkę 1000 zł, jeszcze za czasów „limuzynowych”.

I co, serio oddałbyś te 1000 zł BORowi? Upadłeś na głowę?

Tak, oddałbym. Miałem jednak mocne przekonanie, że BOR zorientuje się w mojej grze i zachowa się tak, jak powinien, czyli zrezygnuje z podjęcia owoców zbiórki. Tak też się stało. BORowi dziękuję. Wszystkim pytającym o stan mojej głowy - również :)

Zorientuje się w grze? W jakiej grze?

Przyznaję, zbiórka w zamierzeniu miała pewien rys happeningu :). Dla wielu było to dość oczywiste. Z jednej strony zbiórka na limuzynę dla pani Premier, z drugiej strony autor zbiórki, któremu rządy PiS ewidentnie nie leżą i nie trzeba ABW żeby to stwierdzić. No i tekst, niby poważny, ale z przymrużeniem oka. Tak, od początku liczyłem na to, że zebrane środki trafią na cele dobroczynne. Zresztą – jak wielu darczyńców. Ale w ostatecznym rozrachunku – wszystko zależało od decyzji BOR. Ta decyzja, jak pisałem, zapadła. Środki idą na cele charytatywne.

Czyli jednak żart? A nie bałeś się wizyty smutnych panów o szóstej nad ranem? 

Trochę żart, trochę nie. Oba pierwotne cele zbiórki były bardzo poważne. Oba – leżące na nieco przeciwległych końcach spektrum, bo przecież rząd nie kryje się z niechęcią do wspierania uchodźców z Syrii. Czy się bałem? Tak, trochę tak. Zostałem nawet kilkakrotnie ostrzeżony przez znajomych, żebym „nie igrał z ogniem” i że „będę od teraz na podsłuchu”. Ale uznałem, że skoro pomysł takiego happeningu wzbudza jednak moje obawy, to znaczy, że w kraju nie dzieje się za dobrze i tym bardziej powinienem zaryzykować. Zaryzykowałem.

Akcja szybko znalazła się w mediach…

Tak, to prawda. Przy okazji jednak wyszło na jaw, że przynajmniej w przypadku tego tematu media niespecjalnie się przyłożyły. W niektórych newsach zostałem ochrzczony prawicowcem :), w innych – naiwniakiem, który nie wie, że na nowe limo i tak zrzucimy się wszyscy. Jeszcze inny redaktor miał problem z poprawnym przepisaniem mojego nazwiska. Generalnie – nikt w mediach ogólnopolskich nie zadał sobie trudu, żeby pogrzebać w sprawie odrobinę głębiej i zrecenzować temat nieco rzetelniej. Nikt też nie podjął żadnej próby kontaktu. Na stronie zbiórki był gotowiec – wystarczyło zrobić kopiuj-wklej.

A jak reagowali ludzie?

Z obu stron frontu wojny polsko-polskiej posypał się na mnie hejt, obie strony martwiły się o stan mojej głowy i obie wysyłały mnie do lekarza. Poziom hejtu z obu stron – podobnie paskudny. Na szczęście sporo osób potraktowało zbiórkę ze stosownym dystansem i wsparło ją licząc, podobnie jak ja, że ostatecznie środki trafią na cele dobroczynne. Dostałem też trochę ciepłych słów. Jak to w życiu, wszystkich się nie zadowoli :).

Co dalej?

Liczę na to, że uda nam się zebrać jeszcze trochę pieniędzy na cel dobroczynny i wspólnie pomożemy większej ilości ludzi. Szanowni - pomóżcie pomagać!



====== Aktualizacja z 23.02.2017

Będziemy chyba powoli kończyć zbiórkę. BOR w ekspresowym tempie ustosunkował się do mojej prośby o wskazanie sposobu przekazania zebranej kwoty:


"Szanowny Panie

W odpowiedzi na Pana e-mail z dnia 20 lutego 2017 r. w sprawie przekazania środków finansowych dla naszej jednostki uprzejmie informuję, że Biuro Ochrony Rządu – zgodnie z uregulowaniami prawnymi – nie ma uprawnień do bezpośredniego przyjmowania darowizn pieniężnych.

Przyjęcie darowizny pieniężnej przez BOR wymaga pisemnej zgody właściwego Sekretarza Stanu Ministerstwa SWiA nadzorującego bezpośrednio naszą jednostkę organizacyjną.

Jednocześnie dziękuję za podjęcie starań w celu zorganizowania zbiórki środków pieniężnych i proszę o ewentualne przekazanie ich na wybrany przez Pana inny, charytatywny cel pomocy."


Może, gdybyśmy faktycznie zebrali tę bańkę, odpowiedź byłaby inna - a przynajmniej miałbym zdecydowanie więcej determinacji, żeby powalczyć z właściwym Sekretarzem Stanu MSWiA. Ale nie ma co gdybać. Środki zebrane w ramach zbiórki trafią w po połowie na dzieciaki w Syrii i na ofiary klęski głodu w Sudanie Południowym. 

Ta druga połowa, czyli nieco ponad 1200 zł, wystarczy na zakup niemal 300 dziennych porcji żywności terapeutycznej Plumpy' Nut dla tych najmniejszych. 

https://www.unicef.pl/Co-robimy/Aktualnosci/Plumpy-nut-saszetka-ktora-ratuje-zycie


Wszystkim darczyńcom ale też i BORowi już dziś pięknie dziękuję. Oczywiście udostępnię dowody wykonania przelewów.


====== Aktualizacja z 20.02.2017

Poszedł przed chwilą mail do BOR i Kancelarii Premiera. Treść:

Szanowni Państwo!

Jestem pomysłodawcą i autorem zbiórki na nową limuzynę dla najważniejszych osób w państwie, dostępną pod adresem:
https://pomagam.pl/NowaLimuzyna

Celem zbiórki jest zakup bezpiecznej limuzyny - zebrane pieniądze zobowiązałem się przekazać BOR z zastrzeżeniem, że muszą posłużyć na wsparcie zakupu nowego, bezpiecznego pojazdu.

Niestety, najprawdopodobniej nie uda nam się zebrać całej potrzebnej kwoty w przewidywalnym czasie, zbiórka nie idzie tak sprawnie, jakbym sobie tego życzył. Niemniej jednak kilkadziesiąt osób zdecydowało się wesprzeć akcję i mamy już niemal 2500 zł.

W jaki sposób mogę przekazać zebrane pieniądze BORowi? Muszę podkreślić, że warunkiem przekazania będzie odebranie przeze mnie pisemnego oświadczenia, że przelane pieniądze posłużą na dofinansowanie zakupu nowej, bezpiecznej limuzyny.
Jednocześnie pragnę poinformować, że jeśli z jakichkolwiek niezawinionych przeze mnie przyczyn nie uda się przekazać pieniędzy na cel główny, zebrana kwota zostanie przelana na UNICEF z przeznaczeniem na pomoc dzieciom w Syrii. Rozważam jednak przeznaczenie ich na inny, równie pilny cel - głodujące dzieciaki w Sudanie Południowym (https://www.unicef.pl/Centrum-prasowe/Informacje-prasowe/Kleska-glodu-w-Sudanie-Poludniowym).

Uprzejmie proszę o informacje dotyczące chęci i możliwości odebrania przez BOR zebranych pieniędzy. Chciałbym ustalić formalności logistyczne przez zakończeniem zbiórki. Zaufało mi kilkadziesiąt osób - nie chciałbym ich zawieść.

Z poważaniem,
Łukasz Hankus


=============== Aktualizacja z 18.02.2017

Dla kogo w końcu ta limuzyna?

Niektórzy komentujący słusznie podnoszą, że to nie limuzyna dla pani Szydło, ale dla Premiera. Oczywiście to święta racja. Gdyby się na przykład zdarzyło tak, że pani Szydło zrezygnuje, albo zostanie odwołana... to być może zbieramy na limuzynę dla Prezesa Kaczyńskiego? Ale za to w dalszej perspektywie, jeśli np. PiS przegra wybory - możę będzie nią jeździł p. Schetyna albo p. Petru? Głowa boli od możliwości. Ale spoko - najpierw zbierzmy kasę.

Jak idzie zbiórka?

Idzie powolutku. Spodziewałem się chyba jednak większego odzewu ze strony popierających rząd ~40% Polaków. Ale nic to - co nagle to po diable. 

Status na dziś: 335 udostępnień, 31 wspierających (30 beze mnie), 1601 zł (601 dorzucone do mojego tysiaka). Dziękuję!

Media

Jest już media coverage, szybko poszło, ale w niektórych przypadkach widać pójście na maksymalną łatwiznę.

Mój tekst jest pisany tak, żeby wyjaśniał i nadawał się do wklejek, co zresztą niemal wszystkie media robią. Żalu nie mam, nie wstydzę się tego, co i jak piszę. Ale pewnie można by liczyć na to, że tekst opublikowany w jednym czy drugim medium będzie zawierał więcej niż 10-20% tekstu autorstwa danego medium :)

1. Wprost

Tu zrobili ze mnie "Hanysa". Please, tak trudno przepisać poprawnie nazwisko? 

https://www.wprost.pl/zycie/10043268/Byla-zbiorka-na-seicento-jest-zbiorka-na-limuzyne-dla-premier-To-nie-zart.html

2. na Temat

Tu zrobili ze zbiórki inicjatywę prawicową. Ciekawe na podstawie czego?

http://natemat.pl/201803,to-sie-dzieje-naprawde-wlasnie-zaczela-sie-zbiorka-na-nowa-limuzyne-dla-beaty-szydlo-dorzucisz-sie

3. wMeritum.pl

Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić, to niekonsekwentne stosowanie cytatów. Raz jadą moim tekstem kursywą, raz bez.

http://wmeritum.pl/kolejna-zbiorka-pieniedzy-tym-razem-pod-haslem-limuzyna-dla-pani-premier/172129

4. Polsat News

Chyba ten portal był pierwszy - tak przynajmniej mi się zdaje. Dziękuję za wrzucenie tematu w "główny nurt" :) Zasadniczo nie mam uwag do tekstu.

http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-02-17/chca-uzbierac-milion-zl-na-nowa-limuzyne-dla-pani-premier/

5. Fakt

News tabloidowo krótki, ale za to ze słusznym stosunkiem tekstu własnego do cytatów.

http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/internauci-zbieraja-pieniadze-na-limuzyne-dla-szydlo/lw4flrx

6. Wykop

Akcja jest na wykopie, zgłoszona niezależnie przez kilka osób, ale generalnie tu idzie słabo. Większość jednak zakopuje. Trudno.

7. O2

Również jeden z pierwszych tekstów. Autor zadał sobie trud, żeby przeczytać i opisać swoimi słowami. Dziękuję.

http://www.o2.pl/artykul/zbiorka-na-limuzyne-dla-beaty-szydlo-celuja-w-milion-6092152048550529a

8. WP

WP nie zauważyło, że "jednym z komentujących" był sam autor zbiórki. Zdarza się.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Byla-zbiorka-na-seicento-jest-na-limuzyne-Potrzeba-duzo-wiecej,wid,18705256,wiadomosc.html?ticaid=118a5d

9. Gazeta Wrocławka/Pomorska/Polska Times

Nie mam uwag, tekst niemal w całości autorski. Puścili to widzę w kilku kopiach w różne podserwisy.

http://www.gazetawroclawska.pl/polska-i-swiat/a/na-seicento-juz-uzbierali-teraz-czas-na-rzadowa-limuzyne,11806067/

http://www.pomorska.pl/polska-i-swiat/a/na-seicento-juz-uzbierali-teraz-czas-na-rzadowa-limuzyne,11806067/

http://www.polskatimes.pl/fakty/a/na-seicento-juz-uzbierali-teraz-czas-na-rzadowa-limuzyne,11806067/

10. Koduj24.pl

No tu to już niestety masakra. Materiał zdarli z natemat, więc i tu jestem prawicowcem. W dodatku przygłupawym, bo najwyraźniej nie wiem, że na limuzyny i tak składamy się wszyscy :) No i "udziela mi się sposób myślenia pisowskiej władzy". No, koduj24 - jak do tej pory to największy shit jaki czytałem o tej akcji.

http://koduj24.pl/prawica-zbiera-na-nowa-limuzyne-dla-premier-szydlo/

====== Treść oryginalnej zbióki

Skąd ta zbiórka?

Pan Sebastian, 21-letni kierowca Seicento, ma już swoją zbiórkę. Pomyślałem sobie, że to niesprawiedliwe, że ludzie wspierający rząd PiS i panią Premier nie mają swojej, na której mogliby wyrazić swoje poparcie realnymi pieniędzmi. Skoro nikt z nich do tej pory takiej zbiórki nie zrobił, to może zwyczajnie trzeba im pomóc i taką zbiórkę stworzyć. I tak oto narodziła się zbiórka na nową, bezpieczniejszą limuzynę dla pani Premier.

Jaka limuzyna?

Słabo się znam na rządowych limuzynach, ale myślę sobie, że w świetle ostatniej burzy medialnej limuzyna powinna:

- być mocno opancerzona, tak, żeby przy zderzeniu 50 km/h nie odnosić tak poważnych uszkodzeń, jakie widzieliśmy na zdjęciach z niedawnego wypadku; życie i zdrowie najważniejszych osób w Polsce winno być lepiej chronione;

- mieć widoczne "koguty" i jakiś rejestrator elektroniczny włączania/wyłączania sygnałów świetlnych i dźwiękowych, żeby następnym razem nie było wątpliwości, czy i co było włączone;

- mieć jakiś zaawansowany rejestrator parametrów jazdy, żeby nie było wątpliwości gdzie, kiedy i z jaką prędkością poruszał się ten pojazd - coś w rodzaju czarnej skrzynki;

- być wyposażona we wszelkie możliwe szykany należne osobom kalibru pani Premier, żeby nie tylko bezpieczeństwo, ale i komfort podróży po Polsce były jak najwyższe. Ludzie, jak ktoś rządzi krajem, to nie ma się co napinać, że dostaje limuzynę i ochronę w drodze do domu. Co, może ma jeździć PKS-em?

Skąd taka kwota?

Nie wiem niestety ile kosztuje taka limuzyna. Myślę jednak, że za bańkę powinno się dać już kupić coś konkretnego. Będę wdzięczny osobom posiadającym wiedzę specjalistyczną za pomoc w określeniu stosownej marki, modelu i ceny. Po ustaleniu realnego kosztu limuzyny cel kwotowy zbiórki zostanie stosownie zaktualizowany.

Kiedy i jak kończymy zbiórkę?

Najfajniej byłoby, jakbyśmy w trakcie trwania zbiórki uzyskali pomoc specjalistów w zakresie wyboru limuzyny i jej ceny i uzbierali tyle kasy, ile trzeba. 

Najprawdopodobniej jednak, choćby ze względów bezpieczeństwa, nie uda nam się tak po prostu kupić takiej limuzyny, zarejestrować, opłacić OC i AC i przekazać BORowi kluczyków. 

Tak więc niezależnie od wysokości zebranej kwoty, podejmę próbę przekazania pieniędzy BOR celem uzupełnienia budżetu na limuzyny lub przekażę pieniądze innej, wskazanej przez BOR osobie/organizacji, z zastrzeżeniem, że dar Suwerena ma zostać wykorzystany na wsparcie zakupu nowej limuzyny dla pani Premier.

A co jeśli zbierzemy więcej niż trzeba? To proste - zrobimy tzw. stretch goal - na przykład wykupimy dodatkowe godziny szkoleń dla kierowców BOR, albo dokupimy komplet opon, które ze względu na masę samochodu zużywają się szybko, a do najtańszych nie należą. 

Co jeśli BOR nie przyjmie tych pieniędzy, albo zwyczajnie zignoruje próby kontaktu i przekazania zebranej kwoty?

Jeśli pomimo dochowania należytej staranności w próbach nawiązania kontaktu i sposobu przekazania daru Suwerena nie uda się doprowadzić do przekazania zebranej kwoty, środki pochodzące ze zbiórki zostaną przekazane UNICEF na akcję związaną z pomocą dzieciom w Syrii.

Czy ta akcja to nie żart/fejk/oszustwo?

Nie, to nie żart. Chcę pomóc środowiskom wspierającym demokratycznie wybrany rząd w wyrażeniu swojego poparcia w mierzony realnymi kwotami sposób. Celowo wybrałem tą samą platformę, na której zbierane jest wsparcie dla p. Sebastiana z Seicento. Dodatkowo, aby dać dobry przykład i żeby pokazać, że to nie głupi żart – wpłacam osobiście na zbiórkę 1000 zł.


Aktualności

  • Łukasz Hankus - awatar

    Łukasz Hankus

    19.05.17
    19.05.17

    Szanowni darczyńcy! Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Zdecydowana większość zebranych pieniędzy, ze względu na nie możność przyjęcia pieniędzy przez BOR już dawno trafiła do potrzebujących. W międzyczasie wpadło jeszcze parę złotych. Ja w dalszym ciągu cieszę się wolnością, nikt nie zapukał przed świtem :) Zapraszam do zweryfikowania rozliczenia akcji. Poniższy link prowadzi do pliku PDF z rozliczeniem, historią wypłat z pomagam.pl a także dowodami przelewów kwot pozostałych po odliczeniu prowizji platformy. Nie uwzględniam w rozliczeniu prowizji za przelewy, ale mam nadzieję, że nikt nie będzie miał pretensji, że dołożyłem od siebie jeszcze parę groszy w opłatach bankowych. https://mega.nz/#!m1dGnY6A!mDeRaNzV7TVMXPnBK47z2CjPwbt8SdDMqr50SNnkMtI Wszystkim, którzy wpłacili pieniądze - pięknie dziękuję. Limuzyny dla pani Premier kupić się nie udało, ale zebrana kasa pomoże uczynić świat nieco lepszym miejscem. Zbiórkę zamykam. Pozdrawiam serdecznie, Łukasz Hankus

    Zdjęcie aktualności 5 038

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.02.17
    21.02.17

    Lepiej żeby Bor nie przyjął tych pieniędzy. Oni na prawdę nie są biedni. Może być na dzieci w Sudanie, ale już nie zmieniaj.

    • Łukasz Hankus - awatar

      Łukasz Hankus - Organizator zbiórki

      21.02.17
      21.02.17

      KPRM przekierowało mnie do MSWiA. Czekam cierpliwie na odpowiedź. Jak przyjmą, przeleję. Jak nie przyjmą również przeleję, w ramach planu B. Tak czy siak udostępnię dowód przelewu. Dziękuję za wsparcie.

  • Marcin - awatar

    Marcin

    21.02.17
    21.02.17

    Szerokiej drogi!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.02.17
    21.02.17

    Należy się.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.02.17
    21.02.17

    :)

  • Maciek - awatar

    Maciek

    21.02.17
    21.02.17

    Fajna akcja. Popieram, Powodzenia

Łukasz Hankus - awatar

Łukasz Hankus

Organizator zbiórki

Wpłaty - 85

Kamil - awatar
12
Kamil
Anonimowy Darczyńca - awatar
1
Anonimowy Darczyńca
Monika - awatar
50
Monika
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Darek R2 Kleszczowa - awatar
2
Darek R2 Kleszczowa
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Mruk - awatar
10
Mruk

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij