Zbiórka Sześcioro kociąt już nie żyje - miniaturka zdjęcia

Sześcioro kociąt już nie żyje

Starsza kobieta krzyczy. Niezgrabnie unosi laskę do góry i wymachuje nią w kierunku ogrodzenia… Robi krok przez próg… Chwieje się… W ostatniej chwili przytrzymuje obdrapanej futryny… Policzki ma mokre… Z ust wydobywa się już tylko szloch… Laska wypada z ręki… Psy odbiegają znudzone zabawą. Na trawie, we krwi, leży sześć martwych kociąt…

Dwie kotki od paru tygodni przychodziły pod jej dom. Zaczęła im rzucać resztki z obiadu, aż w końcu zaczęła im oddawać część swoich skromnych posiłków. Dawały się głaskać, ocierały się o ławkę, na której siadywała przed domem. Wskakiwały na wychudzone, obolałe kolana. Wszystkie trzy lubiły wygrzewać się w porannych promieniach słońca.

Samotność przestała być tak dotkliwa, jak wcześniej.

Po kilku tygodniach, w komórce na węgiel pojawiły się kocięta. Rzuciła im stare ubrania, kawałek starej poszewki i z rozczuleniem patrzyła jak niezdarnie pełzają i popiskują cichutko, gdy ich matki długo nie wracały… Lęk przed przyszłością, przed odpowiedzialnością za 10 nowych, kocich istnień, skutecznie tłumił ich urok i czar… Sterczące jak antenki ogonki i pierwsze niepewne kroczki po czarnej podłodze…

Kocie dzieci były coraz odważniejsze. Ciekawość świata wabiła je na zewnątrz. Ganiały kulki ze starych gazet, bawiły się kamyczkami i niteczkami. Urządzały wyścigi, zapasy i biegi przez przeszkody…

W pewien słoneczny, niedzielny poranek, kątem oka, przez małe okienko, zobaczyła trzy psy idące przez pole od starej mleczarni… Jeden wydał jej się znajomy. Dwa pozostałe — obce, wychudzone, widać że bezpańskie… Nim zdążyła dojść do drzwi, by wyłapać maluchy, psy już były przy nich…

Ocalały cztery maleństwa, które tego poranka zaspały na poranne harce. Zrozpaczona kobieta zamknęła je w domu. Do tej pory obwinia się, że nie ochroniła pozostałych kociątek… 

Płacze za każdym razem, gdy o tym opowiada...

Prosimy, pomóżcie nam pokryć koszty kastracji dorosłych kotek oraz utrzymania, szczepień i jedzenia dla ocalałych maluszków.

Komentarze

  • Magda M. - awatar

    Magda M.

    27.06.18
    27.06.18

    3mam kciuki za maluszki! :)

Wpłaty - 16

Renata - awatar
20
Renata
Renata - awatar
20
Renata
Małgosia - awatar
10
Małgosia
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Magda M. - awatar
20
Magda M.
Renata - awatar
100
Renata
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Monika - awatar
10
Monika
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Iwona - awatar
20
Iwona

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.