Zbiórka Niewymordowane Anioły na Wołyniu - miniaturka zdjęcia

Niewymordowane Anioły na Wołyniu Jak założyć taką zbiórkę?

Zbiórka Niewymordowane Anioły na Wołyniu - zdjęcie główne

Niewymordowane Anioły na Wołyniu

3 935 zł  z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciło 67 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Krzysztof Kołtun - awatar

Krzysztof Kołtun

Organizator zbiórki

NIEWYMORDOWANE ANIOŁY NA WOŁYNIU 1943 r.

Krzysztof Kołtun-  rodem z Wołynia -Stowarzyszenie Pisarzy Polskich O/Kraków.

Zbiórka przeznaczona na wydanie napisanej  książki - ukaże się w 2022 r.  w 80-ta, smutną rocznicę ludobójstwa ukraińskiego na Wołyniu.

NIEWYMORDOWANE ANIOŁY NA WOŁYNIU 1943 r.- książka która rozczuli, rozpromieni, umocni wiarę, pogłębi współczucie– umocni nadzieję  (nawet zachwianych i wątpiących) w XXI wieku ,szalejącej cywilizacji, bezbożnictwa, kłamstw i pogardy – wobec wiary chrześcijańskiej i pokorę wierzących.

 Zbierając ponad 40 lat świadectwa i zeznania świadków ludobójstwa na Wołyniu w 1943/44 r. słuchałem o Aniołach, zjawiskach niezwykłych, duszach przodków- przestrogach, znakach  tajemniczych – pojawiających się postaciach, które ostrzegały przed mordami – ratując Polaków. Szczególnie latem 1943 r. wokół „Krwawej Niedzieli” zjawiska- przywidzenia (jak mówili pobożni Wołynianie) były zadziwiająco powszechne. W każdej– wymordowanej potem wsi, parafii – coś się wydarzało zastanawiającego? Ognie na niebie– palące się wsie( które w tym czasie nie paliły się). Postacie wynoszące z kościoła obrazy (jakby bez potrzeby) w czasie nabożeństwa – wreszcie Anioły. Tych było najwięcej. Wyprowadzały z okrążenia, wskazywali drogę ucieczki, zasłaniali  przed mordercami. Zwykle w postaci dorosłej, jakby prawdomównej, nie zawsze uskrzydlone ale w bieli, która pociągała patrzącego i wyprowadzała z  ciemności, beznadziei – kiedy ludzie uciekali spod ukraińskich siekier.

Zdawałem sobie sprawę z ważności tych zjawisk, myśląc ewangelicznie „wiara czyni cuda”. Te niby „małe cuda” stawały się wielkie, ratując czasami dziesiątki ludzie– od niezawinionej śmierci. Nawet to, że spod martwych i zimnych ciał ludzi w dole nie zasypanym, budzili się ludzie okaleczeni (a nawet wcale) wysuwali spod trupów i uciekali, jako świadkowie.

W katolickim zaufaniu wierze – starzy ludzi, do dzisiaj powtarzają:

"nie zginie  człowiek bez wieści”.

 O jego- nawet ukrytej śmierci, ktoś musi się dowiedzieć. Najbardziej zapiekli banderowcy, lub i bliscy – po latach (pokutując) sami pokazywali  zadeptane mogiły – a niektórzy opowiadali okoliczności śmierci Polaków.

„Nic bez woli Ojca waszego nie spadnie na ziemię. U was zaś nawet wszystkie włosy na głowie są policzone”  (Mt 10,28-33)

Często też w mordach „oddanie ducha” – przejście z życia do wieczności – przez śmierć, moment ten bez ratunku, pomocy ludzi wspierały „duchy czyste”

Przez lata, odwiedzając miejsca spalonych wsi i mordów, też widziałem napotykałem wraz z pielgrzymami nietypowe zjawiska. Dzielę  się nim.

Zastanawiające. Po częściowym opisaniu  tragedii ludobójstwa ukraińskiego – widocznie przyszedł czas na delikatniejsze tematy. Upominają się o to żyjący i pomordowani – wierzę w to. Czy zechcą przeczytać to Czytelnicy, nawet nie mający  związków z Kresami  wołyńskim a może nawet z wiarą w Anioły – w samego Boga – nie wiem.

Niemniej, nie mogę pozostawić w swojej pamięci tego „co powiedzieli mi  świadkowie zdarzeń” tylko sobie . Źle postąpili ci, którzy będąc świadkami mordów swoich rodzin, księży, sąsiadów - uparli się, lękali komuny i zataili zbrodnię! Tacy też byli, są jeszcze- żyją. Historia  każdego narodu musi być żywa, prawdziwa i wypowiedziana.

Wątpiący w Anioły i duchy– niech mi nie wypominają mojego trud  a wierzący w Anioły, nabiorą pewności, że według zeznań – tak było.

Wiara „maluczkich” jest najmilsza Bogu – wywody filozofów i naukowców, rozpraszają ją.

„Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli”

Pozostaję  wdzięczny, Wszystkim którzy wesprą wydanie książki. Będzie ona w literaturze i historii- pisanym pomnikiem pamięci pomordowanych Polaków na Wołyniu i przeżyć – doznań, które często ich ocaliły.

Książka będzie ilustrowana , nakład uzależniony jest od zbiórki. Wszyscy Darczyńcy którzy przy wpłacie (minimum 50 zł) podadzą  pełne adresy, otrzymają egzemplarz z autografem.

Bóg zapłać Wszystkim za wsparcie i umiłowanie ANIOŁÓW i KRESOWEJ OJCZYZNY.

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Niegoda Marzena - awatar

    Niegoda Marzena

    13.12.2022
    13.12.2022

    Niech dobry Bóg błogosławi Tobie.

  • Piotr Małek - awatar

    Piotr Małek

    09.12.2022
    09.12.2022

    Czeladź 41 - 250

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.11.2022
    15.11.2022

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    10.10.2022
    10.10.2022

    Dziękuję za Pana wkład w upamiętnianie ofiar tej narodowej tragedii.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    08.10.2022
    08.10.2022

    Panie Krzysztofie, życzė zdrowia i powodzenia w pana wysiłku. Pozdrawiam serdecznie Marek Fraczek

3 935 zł  z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciło 67 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Krzysztof Kołtun - awatar

Krzysztof Kołtun

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 67

Piotr Mieczkowski - awatar
Piotr Mieczkowski
50
Andrzej Romaniuk - awatar
Andrzej Romaniuk
20
Krzysztof Dąbrowski - awatar
Krzysztof Dąbrowski
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Jacek - awatar
Jacek
100
Mirek - awatar
Mirek
20
Manuela - awatar
Manuela
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anna Piechuta - awatar
Anna Piechuta
30

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Załóż swoją pierwszą zbiórkę

Zbieraj pieniądze na to, czego
najbardziej potrzebujesz już dziś!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij