Zbiórka Dramat kotów z pętli tramwajowej - zdjęcie główne

Dramat kotów z pętli tramwajowej

1 500 zł z 1 500 zł (Cel)
Wpłaciły 52 osoby


Jest takie miejsce... krańcówka łódzkiego tramwaju. Ludzie wsiadają i wysiadają, spieszą się do pracy i swoich domów. Mało kto widzi w zaroślach brudne miseczki z jedzeniem, małego podrostka, któremu tramwaj przejechał łapkę, rozjechanego jeża, martwe kocięta leżące na torach i totalną beznadzieję tego miejsca.

Nasza wolontariuszka najpierw złapała tam i zaopiekowała się małym i względnie zdrowym kociątkiem — Morisem, lecz nie mogła w nocy zasnąć, myśląc o podrostku z uszkodzoną łapką, który przekicał jej przed nosem, gdy ganiała za maluchem. Razem z koleżanką polowała więc na starszaka kilka wieczorów z rzędu i w końcu się udało. Okazało się, że to około półroczna, wycieńczona kocia dziewczyna. Kikut łapki jest w opłakanym stanie, nie wyobrażamy sobie jaki ból musiała znosić koteczka przez ostatnie dni… ale teraz najważniejsze jest, by zwierzak się wzmocnił i nabrał sił. 

Wiadomo już, że nie wypuścimy młodej na wolność, bo ona nie przeżyje bez pomocy, nie zdobędzie jedzenia, nie poradzi sobie w starciu z innym kocurem lub psem.

Niestety, na tym nie koniec tej strasznej historii. W tym samym miejscu Magda i Asia wypatrzyły jeszcze jedno okaleczone, kilkutygodniowe kocię, jego rodzeństwo oraz zwłoki ich matki. Są to prawdopodobnie bracia Morisa, złapanego na samym początku.

 Kuśtykający kociak ma urwane paluszki i zmiażdżoną stopę i czeka go amputacja uszkodzonej części kończyny.

Nie ulega wątpliwości, że koty zostały przejechane przez tramwaj, ale nie chcemy i chyba nie możemy nikogo obwiniać o te straszne zdarzenia.

Jedyne, co teraz możemy zrobić, to prosić Was o pomoc. Zbieramy środki na pokrycie kosztów leczenia, pobytu kociaków w lecznicy, na operacje, prześwietlenia, badania i rekonwalescencję. Teraz przede wszystkim chcemy zminimalizować cierpienie, uśmierzyć ból tych niewinnych stworzeń, pomóc wrócić do zdrowia, a później  — znaleźć bezpieczne schronienie na resztę życia.  

Z całego serca dziękujemy za wsparcie.

Komentarze


  • Magda - awatar

    Magda

    08.10.17
    08.10.17

    Powodzenia koteły!

  • Sławek Wroński - awatar

    Sławek Wroński

    03.10.17
    03.10.17

    Jaki jest do was adres czy kontakt. Może znajdę dom stały dla któregoś a moze sam wezme choć mam już kotki.

  • Barbara - awatar

    Barbara

    30.09.17
    30.09.17

    Powodzenia :) Trzymajcie się kociaki! Wszystkim wspierającym i wolontariuszom - dziękuję za pomoc!

    • Fundacja Przytul Kota - awatar

      Fundacja Przytul Kota - Organizator zbiórki

      30.09.17
      30.09.17

      Nie jest nam lekko Pani Barbaro, dlatego tym bardziej dziękujemy za pomoc i słowa otuchy.

1 500 zł z 1 500 zł (Cel)
Wpłaciły 52 osoby

Wpłaty: 52

Magda - awatar
Magda
9
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Wioletta Brodzik - awatar
Wioletta Brodzik
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
15
Jarek R. - awatar
Jarek R.
100
Klakier - awatar
Klakier
50
Kasia Ch - awatar
Kasia Ch
5
Wiktoria Kochaniak - awatar
Wiktoria Kochaniak
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij