Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Koksik ma około 5 lat. Jakiś czas temu pojawił się na stacji benzynowej przy ruchliwej drodze. Czy przyszedł tu o własnych siłach, czy ktoś go podwiózł? — nie dowiemy się pewnie już nigdy.
Koksik jest straszliwym miziakiem i przytulaskiem, wzięty na ręce wtula się mocno i cichutko mruczy. Niestety, mimo około 5 wiosen na karku, misiek ten jest niewykastrowany. A jak większość kociarzy wie, jąderka u kota mogą być źródłem wielu problemów, problemów, które czasem doprowadzają opiekuna takiego kotka do podjęcia decyzji o eksmisji mruczącego przyjaciela.
Kotek trafił do nas, ponieważ życie na stacji benzynowej może i było ekscytujące, jednak nie potrwałoby zbyt długo. Tym bardziej, że kiedy zimno na dworze, koty lubią schronić się pod rozgrzanym podwoziem auta i tragedia gotowa.
Zbieramy na nowy start dla Koksika. Na życie w cieple, komforcie i spokoju. Na kastrację, szczepienia, niezbędne badania i resztę profilaktyki.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
